Ogłoszenia parafialne

OGŁOSZENIA DUSZPASTERSKIE

1. Do cmentarza jest już podłączony prąd dzięki czemu m. in. poprawnie działa tamtejsze oświetlenie. Lampy włączają się reagując na ruch. Także przed kościołem są już zabudowane gniazdka elektryczne. Serdeczne Bóg Zapłać panom Ireneuszowi Świerc i Waldemarowi Musik
2. W przedsionku kościoła został zabudowany nowy, bezdotykowy aparat do dezynfekcji rąk. Gdyby pojawiła się jakakolwiek awaria bardzo proszę zgłosić to w zakrystii.
3. Od poniedziałku będą przyjmowane intencje mszalne urodzinowe i jubileuszowe na przyszły rok.
4. Bóg Zapłać za dzisiejsze miesięczne ofiary na zakup opału.
5. Bóg Zapłać za środową Adorację Najśw. Sakramentu; za świadectwo wiary i pobożności.
6. W zakrystii są do odebrania zeszyty kwartalnej zbiórki na mycie kościoła.
7. W czwartek dzieci komunijne otrzymają już swoje „Drogi do Nieba”.
8. W piątek uczniowie Szkoły Katolickiej w Lublińcu przyjechali zwiedzić ogród św. Jana Nepomucena. Cieszyzainteresowanie edukacyjno – religijnym przesłaniem ogrodu
9. Coroczna zbiórka darów na Ośrodek w Rusinowicach odbędzie się we wtorek 06 października o g. 9:00.
10. Polecam Gościa Niedz. M.in. refleksje katechety o religii w szkole, groźne skutki zdrowotne COVID-19, nowi misjonarze.

Historia Stowarzyszenia Cudownego Medalika w Polsce

Stowarzyszenie Cudownego Medalika w Polsce zainicjował na początku XX wieku, w dawnej polskiej Galicji, ks. Franciszek Domaradzki ze Zgromadzenia Ks. Misjonarzy św. Wincentego a Paulo. Na prośbę biskupów galicyjskich Stowarzyszenie to papież Pius X zatwierdził w roku 1905, a w liście apostolskim z dn. 8. lipca 1909 r. wyraził zgodę na rozwój Stowarzyszenia w całym Kościele uznając nazwę: Stowarzyszenie Cudownego Medalika (AMM - ang.: Association of the Miraculous Medal; hiszp.: Asociacion de la Medalla Milagrosa). Głównym zadaniem Stowarzyszenia było szerzenie kultu N.M.P. Niepokalanej za pośrednictwem Cudownego Medalika.
Po drugiej wojnie światowej AMM w Polsce podzieliło los innych organizacji kościelnych - zostało rozwiązane przez władze komunistyczne.
W 1980 r., z okazji 150-rocznicy objawień Matki Bożej św. Katarzynie Laboure`, wraz
z solidarnościowym zrywem narodu polskiego do wolności, śp. ks. prof. Teofil Herrmann, biblista
i mariolog ze Zgromadzenia Księży Misjonarzy św. Wincentego a Paulo, wskrzesił AMM jako ruch ludzi świeckich pod nazwą Apostolat Maryjny. Uwzględniając ówczesne warunki polityczne, zorganizowano Apostolat Maryjny (AM) nie jako stowarzyszenie, lecz w postaci grup nieformalnych, utworzonych przez ludzi świeckich, inspirowanych dekretem Soboru Watykańskiego II o apostolstwie świeckich.
Apostolat Maryjny został zatwierdzony pismem Księdza Prymasa Polski z dnia 6. lutego 1992 roku. Pismo to stwierdza, że: 252. Konferencja Biskupów Diecezjalnych przyjęła Statut Apostolatu Maryjnego w Polsce i wyraziła zgodę, by Apostolat mógł działać i rozwijać się we wszystkich diecezjach Polski.
AM ustalił wygląd swej oznaki, którą jest awers i rewers Cudownego Medalika, a także zawołanie: Wszystko z Niepokalaną!
W krótkim czasie grupy AM powstały niemal we wszystkich polskich diecezjach, a także wśród Polonii. Liczba członków w Polsce uroczyście przyjętych do ruchu sięga ponad 10 tys. osób.
Po 25 latach istnienia, już po śmierci ks. T. Herrmanna, który zmarł w opinii świętości, warunki polityczne pozwoliły na powrót Apostolatu Maryjnego do swoich korzeni - został włączony do ogólnoświatowej wspólnoty AMM. Centrala Apostolatu Maryjnego mieści się w Warszawie przy ul. Radnej 14. Dyrektorem Krajowym AMM jest ks. Jerzy Basaj CM ze Zgromadzenia Księży Misjonarzy św. Wincentego a Paulo.

O Św. Stanisławie Kostce, ks. Józef Augustyn SJ
Kiedy opowiadam o św. Stanisławie, mówię o trzech rzeczach. Po pierwsze o jego determinacji w pełnieniu woli Bożej; po drugie - o pobożności Maryjnej, która prowadzi do Jezusa Eucharystycznego. I wreszcie o nabożeństwie do tego świętego jednego z największych ludzi współczesności - Jana Pawła II. Kiedy Jan Paweł II rozpoczynał drugie dziesięciolecie swojego pontyfikatu, 13 listopada 1988 roku przyjechał, by się pomodlić, jak sam to określił, przy grobie św. Stanisława Kostki. Kiedy przybył, przemawiał i po włosku, i po polsku, przypominając, że w czasie studiów, w latach 1946-1948, mieszkał niedaleko i codziennie wstępował, żeby się pomodlić
w swoich sprawach. W pięćdziesiątą rocznicę święceń kapłańskich Jana Pawła II radio i telewizja włoska zaproponowały mu program transmitowany na cały świat, zapytały też, z jakiego kościoła chciałby, żeby go nadawać. Ojciec święty odrzekł, że z kościoła, gdzie znajduje się grób św. Stanisława Kostki. Ostatnia ciekawostka ma charakter osobisty. 12 czerwca 1995 roku zostałem zaproszony do Ojca Świętego na kolację, by w jej trakcie porozmawiać o Eucharystii. Przez pierwsze piętnaście minut naszego godzinnego spotkania Ojciec święty zadawał mi szczegółowe pytania dotyczące właśnie kultu św. Stanisława: ilu Polaków przyjeżdża, kto przyjeżdża, czy się modlą itd. (fragment wywiadu pt. „Św. Stanisław Kostka – umiłował wolę Boga”, www.deon.pl).

Sylwetka kleryka Alfonsa Mańki

Alfons Mańka, urodził się 21 października 1917 r. w Lisowicach k. Lublińca. Jego ojcem był Piotr Mańka, a matką Karolina z domu Sojka. Alfons miał dziesięcioro rodzeństwa. Jego starszy brat Piotr wstąpił do Zgromadzenia Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej. Alfons był ochrzczony w kościele parafialnym w Lubecku, 28 października 1917 r. W rodzinie Mańków panował duch głęboko religijny. Odmawiano wspólnie różaniec, regularnie uczęszczano na Msze św. do Lubecka i pielgrzymowano do pobliskich sanktuariów maryjnych w Częstochowie i w Piekarach Śląskich. Źródłem ich utrzymania była praca na gospodarstwie i pensja ojca Piotra, który pracował na kolei. Działo się to w czasach politycznie niespokojnych. Ziemia lubliniecka była, po odzyskaniu przez Polskę niepodległości w roku 1918, dotknięta przygranicznymi niepokojami. Powstania śląskie i plebiscyt, przyczyniły się ostatecznie do przydzielenia Lublińca i okolic, państwu polskiemu.
Alfons uczęszczał do szkoły powszechnej w Lisowicach a następnie do gimnazjum w Lublińcu. Tu też w Lublińcu wstąpił do Małego Seminarium prowadzonego przez nowo przybyłych do Polski – Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej. Naukę w oblackim junioracie ukończył w roku 1937. Następnie rozpoczął nowicjat w Markowicach na Kujawach. Jego wychowawcą w Lublińcu i mistrzem nowicjatu w Markowicach był bł. o. Józef Cebula OMI. Pierwsze śluby zakonne złożył 8 września 1938 r. Pierwszy rok filozofii ukończył w scholastykacie, w Krobi. Z powodu nadchodzącej wojny odesłano go wraz z innymi klerykami z Krobi do Markowic. Tu zastaje go II wojna światowa. 4 września 1939 r. wraz ze współbraćmi odnawia swoje śluby zakonnego przed o. Józefem Cebulą OMI.
Z powodu nadchodzącej wojny odesłano go wraz z innymi klerykami z Krobi do Markowic. Tu zastaje go II wojna światowa. 4 września 1939 r. wraz ze współbraćmi odnawia swoje śluby zakonnego przed o. Józefem Cebulą OMI. Z rozkazu gestapo z Inowrocławia, cała wspólnota oblacka została objęta aresztem domowym. W uroczystość Niepokalanego Poczęcia NMP, 8 grudnia 1939, niemiecki zarządca Markowic rozkazuje oblatom burzyć przydrożne kapliczki i figury Matki Bożej. Alfons wraz ze współbraćmi, odmawia wykonania tego haniebnego rozkazu. Odmowa wiązała się z konsekwencją ciężkiego pobicia a nawet śmierci. Ale sprawa zakończyła nie nieoczekiwanie. Oblaci zostają, w dniu Niepokalanej, zwolnieni z pracy. Nazwano to „cudem Niepokalanej”. 2 maja 1940 r. Alfons pisze z Markowic list do matki i rodzeństwa, akcentując w nim ufne posłuszeństwo woli Bożej. Pociesza matkę i rodzeństwo po śmierci męża i ojca Piotra Mańki, który zginął w obozie koncentracyjnym w Buchenwaldzie. Czas formacji zakonnej jest dla Alfonsa okresem duchowego rozwoju. Od 10 września 1937 do 21 kwietnia 1939 r. sporządza swoje osobiste, duchowe notatki, które tworzą zbiór siedmiu zeszytów. Opisuje w nich pracę nad sobą w dążeniu do świętości. Zapiski Alfonsa są świadectwem jego heroicznej postawy w nabywaniu cnót i głębokiego zjednoczenia z Jezusem, którego pragnie „kochać do szaleństwa”.
4 maja 1940 r., w grupie piętnastu nowicjuszy i kleryków Alfons Mańka, zostaje deportowany z Markowic do obozu przejściowego w Szczeglinie k. Mogilna. Tam okrutnie pobity, po kilku dniach zostaje odtransportowany z grupą 800 więźniów, do obozu koncentracyjnego w Dachau gdzie odbywa trzymiesięczną kwarantannę. Następnie w transporcie 1500 więźniów zostaje wysłany do najcięższego obozu koncentracyjnego, kategorii III, Mauthausen – Gusen. Tu pracuje w kamieniołomie. Mordercza praca, ciągłe bicie, głód, nienawiść oprawców, wszystko to stawało się dla niego bolesną agonią.
Wraz z pozostałymi klerykami, 8 września 1940 r. odnawia swoje śluby zakonne przed o. Szczepanem Całujkiem OMI. Ma to miejsce obok budującego się krematorium, w którym za 5 miesięcy spłonie jego ciało – całopalna ofiara, oblacja.
W III Niedzielę Adwentu, pod przewodnictwem Alfonsa, klerycy i nowicjusze modlą się tekstami Mszy św. Następnie Alfons wygłasza do swych współbraci egzortę o pełnieniu woli Bożej, czym bardzo podbudowuje współbraci – współwięźniów. Wlewa w nich nadzieję na przetrwanie obozu. Jako najstarszy z kleryków otacza opieką swoich młodszych współbraci. Sam wyniszczony do ostatka, dostaje się do rewiru gdzie swoją uduchowioną postawą budzi życzliwość wśród pielęgniarzy. Nie buntuje się, nikogo nie oskarża, wciąż się modli zachowując wewnętrzne skupienie. W ostatnim dniu swego życia otrzymał łaskę spowiedzi św. Swoją czystą duszę oddał Bogu 22 stycznia 1941 r. w 23 roku życia, w 2 roku konsekracji zakonnej.
A oto jedno ze świadectw: Umarł, jak żył – święcie. Wycieńczony głodem, wśród bicia i strasznych męczarni, nie wypowiadając słowa skargi. Na ustach jego była nieprzerwana modlitwa. Zawsze był skupiony. Widzieliśmy go po śmierci. Był to szkielet z anielską pogodą na twarzy.Ciało Alfonsa Mańki, zostało spalone 28 stycznia 1941 r. w nowo otwartym krematorium obozu w Gusen. Imienna urna z jego prochami znajduje się na cmentarzu w Steyr. Całopalna ofiara – oblacja, dokonała się. To co zapisywał w swoim “Dzienniczku” w czasie nowicjatu i pierwszego roku seminarium, wykonało się poprzez długotrwałe cierpienie i męczeńską śmierci w opinii świętości. Wyznawca stał się męczennikiem. Pragnienie Alfonsa, upodobnienia się do Jezusa i zjednoczenia z Nim, dokonało się.Jego krótkie życie rozbłysło duchowym pięknem i boleśnie zgasło a raczej dalej promieniuje miłością do Jezusa i wiernością powołaniu. Nieprzerwana pamięć o nim trwa w gronie rodziny, parafii i przyjaciół, a także pośród oblatów MN. Znalazł miejsce w książkach, w artykułach prasowych, audycjach radiowych, w świadectwach współbraci obozowców, na stronach internetowych, a nade wszystko możemy go spotkać i poznać w “Dzienniczku”.
Wszystkie zapiski Alfonsa przetrwały zawieruchę wojenną i znalazły bezpieczne miejsce w jego domu rodzinnym, w Lisowicach. Zeszyty nie tylko były ze czcią przechowywane jako cenna pamiątka po synu i bracie, ale stanowiły duchową lekturę dla całej rodziny. Dziś korzysta z nich już czwarte pokolenie. Ból matki Alfonsa, która utraciła w obozach koncentracyjnych zarówno męża jak i syna kazał jej pokryć te bolesne wydarzeniach całunem milczenia. Dopiero trzecie pokolenie, wolne od traumatycznych doświadczeń wojny, postanowiło upublicznić zapiski Alfonsa. Ukazuje się w nich postać młodzieńca przenikniętego duchem Bożym. Mądrze oceniającego drogę swojego powołania jako pójście za Jezusem poprzez solidną pracę nad sobą. Miał jasno określony cel:Chcę stać się świętym, niech mnie to kosztuje ile chce.A do klasztoru nie przyszedł po to, aby „siedzieć z założonymi rękami ale, żeby dźwigać krzyż za Jezusem”. Zapiski Alfonsa stały się ogólnie dostępne w roku 2017, dzięki książce: „Dzienniczek duchowy. Recapitulatio diei”, (Wydawnictwo św. Macieja Apostoła, Lubliniec 2017).Alfons Mańka, nie zmarnował ani dnia ze swego krótkiego życia. Był autentyczny na każdym etapie. W szkole był pilnym uczniem, w nowicjacie wzorowym nowicjuszem, w obozie koncentracyjnym męczennikiem. Nie było mu dane zostać kapłanem, jak tego pragnął „na wzór Najświętszego Serca Jezusowego!”, nie został wielkim misjonarzem „na wzór serca naszego założyciela Eugeniusza de Mazenod!” Ale był tym kim chciał go mieć Bóg. Swoim wiernym aż do śmierci cierpiącym sługą i świadkiem. W swym krótkim życiu pełnił wolę Boga i kochał Jezusa „do szaleństwa”.

Jak wynika z jego duchowych zapisków zaprzyjaźnił się ze swoimi rówieśnikami: św. Teresą od Dzieciątka Jezus i św. Stanisławem Kostką. Alfons należy do grona przyjaciół św. Tereski, którzy dotarli do Jezusa „małą drogą”. Nie miał czasu by metodą prób i błędów, poprzez długie życie, piąć się do doskonałości. Miał jedną, krótką szansę, dojrzeć do męczeństwa w młodzieńczym wieku, w ramach formacji zakonnej, w nowicjacie i pierwszym roku seminarium. „Życie, jesteś chwilą” napisała św. Tereska. On tę chwilę wykorzystał. Przyświecało mu pragnienie zostania świętym. Zaufał swojemu ojcu duchownemu i swoim wychowawcom, a wśród nich był bł. o. Józefowi Cebuli OMI. Alfons wyprzedził go w męczeńskiej śmierci, a bł. o. Józef wyprzedził go w wyniesieniu na ołtarz. Święci wychowują świętych. To ważny dowód na działanie łaski Bożej w Kościele.W osobistych rzeczach Alfonsa znaleziono kartkę z napisem „Będę Bogu wierny aż do śmierci”. Współbrat i naoczny świadek jego życia i męczeństwa, o. Józef Pielorz OMI, zaświadczył, że „Alfons Mańka, obok bł. o. Józefa Cebuli OMI, byłby dobrym kandydatem na ołtarze”.
Od kiedy narodził się Jezus, zawsze jest nadzieja
i zawsze jest sens życia, bo On stał się nadzieją i sensem.
Przyszedł, aby nas zbawić od zła i grzechu. Dać niebo.
Spokojnych, zdrowych, radosnych
i nade wszystko błogosławionych oraz pełnych miłości
Świąt Narodzenia Pańskiego!
Wasz proboszcz ks. Rafał Wyleżoł

Podsumowanie życia duszpastersko - inwestycyjnego, par. Lisowice AD 2019


WYDARZENIA DUSZPASTERSKIE I WSPÓLNOTOWE:

• Parafialny „Orszak Trzech Króli”,
• Wizyta i homilia misjonarza oblackiego,
• Jasełka Grupy Teatralnej Lisowice pt. „A gdyby Pan Jezus urodził się dzisiaj?”,
• Zimowy wyjazd dzieci do Sanktuarium MB Pokornej w Rudach i na kolejkę wąskotorową,
• Losowanie karteczek z cytatami biblijnymi w Wielkim Poście,
• Kazania pasyjne głoszone przez dk. Michała Chmiela,
• Droga Krzyżowa ulicami Lisowic,
• Audycje w Radiu Silesia z członkami Żywego Różańca oraz Apostolatu Maryjnego naszej parafii,
• Projekcja filmu „Doonby. Każdy jest kimś.” W LCSK z okazji Dnia Świętości Życia,
• Wielkopostne czuwanie dla młodzieży całego dekanatu pt. Sekret Krzyża,
• Artykuły w Gościu Niedzielnym i innych czasopismach o wydarzeniach w naszej parafii,
• Wyjazd dzieci I Komunijnych do Katedry w Gliwicach,
• Coroczna piesza pielgrzymka do Lubecka,
• Ognisko Ministrantów i Dzieci Maryi,
• Spotkania dotyczące procesu beatyfikacyjnego kl. Alfonsa Mańki i złożenie do Rzymu wymaganych dokumentów (o. Lucjan Osiecki – Superior Oblatów),
• Wakacyjny wyjazd dzieci do Sztolni Królowa Luiza w Zabrzu,
• Pielgrzymko-wycieczka do Sanktuarium MB Królowej Polski w Szczyrku,
• 14. 09 modlitwy "Polska pod krzyżem",
• Wizyta Radia Katowice,
• Dożynki gminne w Lisowicach,
• Wizyta i świadectwo misjonarki pochodzącej z Pawonkowa, zbiórka uszkodzonych różańców,
• Wizyta misjonarza o. Kamilianina,
• Roraty przybliżające postać kard. Stefana Wyszyńskiego,
• Żywa szopka przed kościołem (Rodzina Poremba)

REMONTY, INWESTYCJE, NOWOŚCI:

• Wybrukowanie parkingu za kościołem (staraniem Stowarzyszenia Rozwoju Sołectwa Lisowice pod przew. p. Renaty Piosek),
• Zaawansowane prace nad powstającą książką o parafii i kościele,
• Wydanie folderu uzasadniającego 5 gwiazd w aureoli św. Jana Nepomucena,
• Namalowanie 2 obrazów św. Jana Nepomucena: do kapliczki oraz z myślą o darze dla ks. Biskupa.
• Wymiana balustrad na tarasie górnym i dolnym probostwa,
• Wymiana drzwi wejściowych na probostwo, okienka nad drzwiami i okna wielkiego na taras,
• Prace w powstającym ogrodzie Św. Jana Nepomucena: ubogacanie nowymi roślinami, zamieszczenie tablic edukacyjnych, tabliczek z cytatami, balustrada wokół najgłębszej części rzeczki..
• Zakup kielicha mszalnego i 2 paten - dar parafian na 25-lecie kościoła. Też dary ufundowane: złoty i czerwony ornat, nowy Mszał Rzymski, kapa maryjna.
• II etap remontu elewacji kościoła i probostwa w tym wymiana parapetów, czyszczenie i uszczelnianie rynien, czyszczenie dachu, wymiana 2 okienek do piwnicy na większe i inne.
• Malowanie zakrystii,
• Wykonanie i montaż tablicy z godzinami Mszy Św. przy kościele (anonimowi fundatorzy),
• Pozłocenie aureoli figury św. Jana Nepomucena w Kościele (p. Henryk Piosek),
• Projekt nowych drzwi do Kapliczki (zostaną częściowo sfinansowane z dochodu za festyn dożynkowy),
• Brukowanie chodnika na cmentarzu (praca parafian!)
• Wymiana zewnętrznych lamp przy kościele (p. Henryk Piosek),
• Renowacja stojaka pod paschał,
• Montaż nowych zacisków kontrolnych instalacji odgromowej,
• Świąteczny wystrój przed drzwiami probostwa (dar anonimowego ofiarodawcy).

Wydarzenia związane z obchodami Jubileuszu 25-lecia poświęcenia kościoła:

Diecezjalny i parafialny konkurs o Św. Janie Nepomucenie (z wiedzy, plastyczny i literacki),       Pamiątkowe czekolady „Nepomucenki” oraz czekoladki jubileuszowe,
 Jubileuszowe kubki porcelanowe,
 Uroczyste poświęcenie w dniu odpustu parafialnego Ogrodu św. Jana Nepomucena, niosącego przesłanie „Będziesz miłował, nie hejtował.” (ks. Tomasz Przybyła – ojciec duchowny seminarium w Opolu),
 Pamiątkowe zakładki do książek w kształcie serca,
 Wydanie bogato ilustrowanej książki, szczegółowo dokumentującej historię naszej parafii i kościoła,
 Konkurs rymowanych modlitw dzieci i dorosłych do Matki Bożej,
 Rekolekcje przygotowujące do Jubileuszu poprowadzone przez o. Zenona Kijaczko OFM,
Uroczysta Msza Św. Jubileuszowa pod przewodnictwem bpa pomocniczego ks. Andrzeja Iwaneckiego.
 

 



2013



2014



2015

 

2016

 

2017

 

2018

 

2019

Chrzest



6



8



12

 

9

 

14



19

 

18

Małżeństwo



3



2



6

 

4

 

1



7

 

6

I Komunia Św.



14

nie było



9

 

11

 

6



6

 

11

Bierzmowanie



12



12



12

 

15

 

7



8

 

24

Pogrzeb



11



10



7

 

7

 

5



13

 

11

Rozdanych Komunii Św.

 

 



20400



20500



21000



21700

 

23600

 



Sakr. Chrztu Św. przyjęli:

1. Fabian ZAVIALOV
2. Kalina MROZEK
3. Alan ŚLICZNY
4. Krzysztof MAŃKA
5. Ewa KOPYTO
6. Melania LUKOSEK
7. Julia PIOSEK
8. Hanna CIEKALSKA
9. Nadia KOKOT
10. Michalina NITA
11. Wiktoria SZABLA
12. Nathan BORSZCZ
13. Maksymilian MIKA
14. Jakub WALICZEK
15. Filip PANEK
16. Sebastian BROL
17. Lena BRZEZINA
18. Franciszek NOWAK


Odeszli do Pana:

1. Regina GRYGIERACKA
2. Teresa ŚWIERC
3. Marian JANKOWSKI
4. Aniela MATUSEK
5. Franciszek GOINDA
6. Stefan TOKARSKI
7. Elżbieta PSIUK
8. Fryderyk POREMBA
9. Manfred SKRZIPEK
10. Maria HABATUŁA
11. Jan MIKA










Adres
 
Rzymsko – katolicka parafia
pw .św. Jana Nepomucena
Lisowice ul. Nowa 5a
www.parafialisowice.pl.tl
e-mail: rwylezol@wp.pl
tel: 601 295 446
Cytat na każdy dzień
 
Zegar
 
Aktualny czas w Lubliniec:
Kalendarz
 
Informacje
 
 
Dzisiaj stronę odwiedziło już 3 odwiedzający (19 wejścia) tutaj!
This website was created for free with Stronygratis.pl. Would you also like to have your own website?
Sign up for free