Książka o kościele


Publikacja sporządzona jest w oparciu o dane zamieszczone w kancelarii parafialnej, w kronice spisanej przez p. Wilhelma Jelito, p.Witora Josia, w książce "Lisowice. Historia i współczesność" oraz w oparciu o wspomnienia Parafian z Lisowic.
Niniejszy materiał przeczytało już kilkanaście osób naszej parafii, które były zaangażowane w budowę kościoła. Tekst został przez wszystkich zaakceptowany.
Tym nie mniej proszę jeszcze o wszelkie sugestie odnośnie tego tekstu. Proszę zgłaszać je do niedzieli 13 października. Można zgłaszać osobiście po Mszach, telefonicznie 601 295 446 lub mailowo rwylezol@wp.pl. Bóg Zapłać za wszelki trud, troskę i zaangażowanie na rzecz naszego parafialnego dzieła - książki ukazującej dzieje troski Pana Boga o nas

WSTĘP

„Szukać jedynie Jezusa to ma być naszym celem życia, szukać go w każdej chwili czyli że każdą chwilę Jezusowi poświęcać”: taką refleksję zapisał w dniu 4 grudnia 1937 roku pochodzący z Lisowic kleryk Alfons Mańka w swoim dzienniczku duchowym.
W tym jednym wpisie ujął istotę życia każdego katolika, że to Bóg ma być na pierwszym miejscu naszego życia a wtedy wszystko będzie na swoim miejscu. Dla realizacji tego zadania potrzebujemy wspólnoty ludzi wierzących. Dla każdego z nas tą podstawową wspólnota jest parafia , utworzona na sposób stały w Kościele partykularnym, nad którą pasterską pieczę, pod władzą biskupa diecezjalnego, powierza się proboszczowi jako jej własnemu pasterzowi (por. KPK kan. 515 par. 1). Parafia jest niejako ostatecznym umiejscowieniem Kościoła, a poniekąd samym Kościołem zamieszkującym pośród swych synów i córek. Wszyscy powinniśmy odkrywać, poprzez wiarę, prawdziwe oblicze parafii, czyli samą «tajemnicę» Kościoła, który właśnie w niej istnieje i działa. Ona bowiem, nigdy nie jest po prostu strukturą, terytorium, budynkiem, ale raczej «rodziną Bożą jako braci i sióstr ożywionych duchem jedności», «domem rodzinnym, braterskim i gościnnym», «wspólnotą wiernych». (por. Christifideles laici, 26).
To parafia jest miejscem, gdzie wszyscy wierni mogą się zgromadzić na niedzielną celebrację Eucharystii. W niej wprowadza lud chrześcijański do uczestniczenia w życiu liturgicznym i gromadzi go podczas tej celebracji; głosi zbawczą naukę Chrystusa; praktykuje miłość Pana w dobrych i braterskich uczynkach ( por. Katechizm Kościoła Katolickiego, 2179).
Wspólne przeżywanie wiary nie były możliwe bez przestrzeni sakralnej, jakiem dla każdej wspólnoty parafialnej jest jej kościół. Razem z księdzem proboszczem i parafianami wyrażam Bogu wdzięczność w 25 rocznicę poświęcenia kościoła i za 30 lat istnienia parafii w Lisowicach pw. św. Jana Nepomucena. Osobiście miałem tę łaskę uczestniczyć w Eucharystii sprawowanej najpierw
w kaplicy, a potem w pięknym kościele parafialnym i doświadczać jak buduję się lisowicka wspólnota wiary. Gratuluję wydania niniejszej publikacji o historii wspólnoty parafialnej i budowie kościoła. Niech lektura tej książki wzbudzi w jej czytelnikach radosne „Ciebie Boże wielbimy” za tyle łaski i dobra które ujawniło się w tej wspólnocie parafialnej przez lata jej istnienia.

Ks. prof. UE dr hab. Grzegorz Polok
wstęp Kokota


I. Nie było parafii, była wspólnota (Katolicy w Lisowicach do 1983 r.).

Katolicy zamieszkujący leżącą nieopodal Lublińca wieś Lisowice, administracyjnie, od najdawniejszych czasów przypisani byli do parafii Wniebowzięcia NMP w pobliskim Lubecku. Nieliczne źródła historyczne (np. Liber Fundationis episcopatus Vratislaviensis tj. Księga Uposażeń Biskupstwa Wrocławskiego) wymieniają nazwę Lisowice (jako Lyssovitz polonico) już pod koniec XIII wieku, dokładnie w 1295 r. Natomiast pierwsza historyczna wzmianka o parafii lubeckiej, do której należały Lisowice, pochodzi z 1342 r.
Ze względu na rosnącą społeczność Lisowiczan oraz odległość dzielącą Lisowice od Lubecka - która dziś wydaje się niewielka, lecz w dawniejszych czasach była trudna do częstego pokonywania np. w warunkach zimowych - życie religijne mieszkańców coraz częściej zaczęło się koncentrować wokół stojącego w samym środku wsi, drewnianego krzyża. To tutaj odprawiano nabożeństwa majowe, czy październikowy różaniec. Z czasem to miejsce przestało być wystarczające, ponieważ nie spełniało swojej roli w czasie niesprzyjającej pogody. Stąd, z inicjatywy ówczesnego sołtysa Jana Siekiery, oraz jego zastępcy Jerzego Gryca w miejscu stojącego dotąd krzyża wybudowano kaplicę. ZDJ. MM060 Budowę rozpoczęto w 1901 roku, a ukończono w roku 1902. Także w 1902 r. kapliczkę uposażono w - zakupiony we Wrocławiu - dzwon, któremu nadano imię św. Jana Nepomucena. W następnym roku 1903 zakupiona została przez lubeckiego proboszcza ks. Gustawa Hencińskiego figura św. Jana Nepomucena, która również została przez niego poświęcona.
Odtąd kaplicę stale doposażano i zaczęto odprawiać w niej różne nabożeństwa. MM086 Kiedy zostały zakończone prace budowlane przy kaplicy, to miejscowy kierownik szkoły podst. p. Wróbel z całą dziatwą szkolną uczęszczał na nabożeństwa majowe.
Choć w Lisowicach nie było jeszcze parafii, już wtedy rodziły się w nich powołania do służby Bożej. Pierwszym duchownym, pochodzącym z Lisowic był br. Piotr Mańka OMI. Urodził się 03.04.1915 roku. Jego rodzicami byli Piotr i Karolina Mańka z domu Sojka. Złożył on śluby wieczyste w zakonie Ojców Oblatów
w Lublińcu 21.05.1941 r. Zginął 20 lat później, dnia 01.04.1961 r. w wypadku samochodowym. ZDJ. MM025 W jego ślady poszedł także młodszy brat Alfons Mańka ur. 21.10.1917 r., który w 1934 r. wstąpił do Małego Seminarium Oblatów w Lublińcu, a następnie rozpoczął nowicjat. Zginął w obozie koncentracyjnym w KL Mauthausen - Gusen w wieku zaledwie 23 lat, w opinii świętości. Staraniem p. Mariana Mańki przy wsparciu Edwarda Przebieracza w 2017 r. został wydany "Dzienniczek duchowy". To cenny opis sylwetki duchowej własnoręcznie spisany przez Alfonsa w nowicjacie Ojców Oblatów w Markowicach. Dnia 22.02.1942 r. w Notre Dame de Lumiers przyjął święcenia kapłańskie, także pochodzący z Lisowic (ul. Andrzejowa), ks. Franciszek Goinda. ZDJ. MM081 Jego rodzicami byli Michał i Katarzyna Goinda z domu Widera. Ks. Franciszek urodził się 14.08.1913 r., zaś zmarł w Bytomiu w listopadzie 1994 r. Posiadał stopień wojskowy majora i pełnił posługę kapelana wojskowego w różnych częściach Europy. Został pochowany na cmentarzu należącym do parafii Lubecko.
W parafii rozwinęło się także powołanie żeńskie. Do klasztoru Boromeuszek w Trzebnicy, w 1961 r., wstąpiła s. Zenobia Mańka (rodzona siostra m.in. Pawła Mańki). Urodziła się 28. 10. 1933 r. w Lisowicach, do tej pory jest szczęśliwą zakonnicą w Trzebnicy.
Znaczącym i jakże pamiętnym wydarzeniem dla lisowickiej społeczności wierzących było odprawienie pierwszej Mszy Św. w kapliczce. Było to
w październiku 1968 r., kiedy z okazji Dożynek Wiejskich, ks. prob. Jan Nagórski ZDJ. WYL143 na prośbę mieszkańców, a zwłaszcza członków Koła Gospodyń Wiejskich, odprawił w kapliczce Eucharystię. Najstarsi wciąż z największym wzruszeniem wspominają ten dzień oraz łzy, które z radości i wdzięczności spływały im po policzkach. ZDJ. MM063
Ku radości mieszkańców od Wielkanocy 1972 r., ks. prob. Józef Żurek - kolejny proboszcz z Lubecka - wprowadził Msze święte w kaplicy już we wszystkie niedziele i święta. W późniejszym okresie poza niedzielami i świętami odprawiano
w lisowickiej kaplicy Msze Św. także w każdą środę, Msze Święte szkolne oraz
w pierwsze piątki miesiąca. Życie religijne i praktyki wiary Lisowiczan coraz bardziej koncentrowały się na tym miejscu. Pod koniec lat 70-tych odbył się tutaj pierwszy chrzest, ślub, a nawet trzydniowe rekolekcje. ZDJ. WYL142
W dniu 05.05.1974 r. w Lubecku gościł bp Józef Kurpas. Odwiedzając lisowicką kaplicę obiecał proboszczowi pomoc w pracy duszpasterskiej. Trzy miesiące później, 11.08. do naszej miejscowości zawitał bp Herbert Bednorz. Ze względu na ograniczoną ilość miejsc w kaplicy, spotkania odbywały się na zewnątrz. ZDJ. MM006
Kolejnym bardzo ważnym wydarzeniem liturgicznym w kapliczce był pierwszy odpust ku czci św. Jana Nepomucena odbywający się w Lisowicach. Miał on miejsce 22. 05. 1977 r. Kazanie odpustowe wygłosił, pochodzący z Lisowic, o. Józef Ptak OMI ZDJ. C005. Z tej okazji odnowiono figurę św. Jana Nepomucena, która wcześniej została poważnie uszkodzona. Na prośbę proboszcza ks. Żurka renowacji figury podjęła się Kunegunda Ptak, siostra o. Józefa Ptaka. O. Józef urodził się 05.05.1921 r. w Lisowicach jako syn Antoniego i Klary z domu Gryc. Święcenia kapłańskie otrzymał w Obrze 22.06.1952 r. z rąk abpa Walentego Dymka. ZDJ. C006 Zmarł nagle w Lublińcu 24.10.2001 r., gdzie również został pochowany.
Życiorysy w.w. duchownych zostały szerzej przedstawione w publikacji wydanej w 2010 r. przez p. Mariana Mańkę i p. Renatę Piosek pt. "LISOWICE, Historia i współczesność.".
Niedługo potem w Lisowicach po raz pierwszy odbyła się uroczystość I Komunii Świętej, a także pierwsze procesje: z okazji Dni Krzyżowych oraz Bożego Ciała. ZDJ. G_001, G_002 W dokumentacji parafialnej zachowały się liczne prośby do ówczesnych władz i zezwolenia na organizację tychże procesji z lat 1984-1987. ZDJ. MM056, MM057, MM058
Wspólnota wiernych w Lisowicach działała w sposób tak prężny
i zorganizowany, iż rodziła się potrzeba powołania tutaj osobnej, samodzielnej parafii. Tendencje te stały się na tyle silne i wyraziste, że 14.12.1980 roku wikary z Lubecka - ks. Alfred Sowa - przeprowadził się do Lisowic, do wynajętego mieszkania pani Matyldy Macioszek przy ul. Mickiewicza nr 12. ZDJ. I_001 W ten sposób Lisowice miały już swojego duszpasterza i poniekąd były traktowane "jak osobna parafia" (choć zadekretowano ją dopiero 9 lat później).
Niedługo potem, 28.06.1981 r. ks. Alfred Sowa świętował w Lisowicach jubileusz 25-lecia święceń kapłańskich. Na uroczystą Mszę Świętą sprawowaną przy ołtarzu polowym obok kapliczki przybyły tłumy wiernych. Swoją obecnością Lisowice zaszczycił także bp Czesław Domin – ówczesny biskup pomocniczy diecezji katowickiej. ZDJ. B_002, B_003
Dnia 03.09.1981 r. "Rada Parafialna" (takiego sformułowania użyto
w dokumencie, choć w Lisowicach nie było wtedy jeszcze parafii!) podpisała z OSP Lisowice umowę o wynajmie świetlicy OSP na potrzeby nauczania religii. Widać w tym troskę o religijne wychowanie dzieci oraz kolejny krok w dążeniu do usamodzielnienia się Lisowic, jako oddzielnej parafii. Świetlica znajdowała się w bezpośrednim sąsiedztwie kapliczki. ZDJ. H_009, H_0011
W kancelarii parafialnej zachowały się także dokumenty wizytacji bp-a Józefa Kurpasa, która odbyła się w maju 1984 r. Znamiennym jest fakt, że w ich treści używana jest w odniesieniu do Lisowic różnorodna terminologia: parafia, filia, stacja duszpasterska. Protokół wizytacji kanonicznej już wyraźnie zaznacza, że Lisowice w tym czasie "są kościołem filialnym" parafii w Lubecku i wszelkie czynności prawne oraz formalności należą do kompetencji kancelarii tamtejszej parafii. ZDJ. WYL108

II. Powstawała parafia, nie było kościoła (lata 1984-1994).

Od 1984 roku ksiądz Alfred Sowa zaczął wraz z parafianami planować budowę kościoła. Był to bardzo trudny okres w historii Polski. Władze komunistyczne zdawały sobie sprawę, że Kościół dba nie tylko o korzenie religijne, historyczne i kulturowe, ale również scala lokalną społeczność zdeterminowaną w walce o własną tożsamość. Latem, a dokładnie 14.06.1984 r. parafia w Lubecku zwróciła się do Urzędu Wojewódzkiego w Częstochowie z oficjalnym wnioskiem o zezwolenie na budowę kościoła w Lisowicach, proponując dwie, alternatywne lokalizacje dla tej inwestycji:
• działkę p. Eryka Wiench - na prawo od kapliczki, za stawem,
• działkę p. Józefa Kulig - za kapliczką.
Po trzech tygodniach Urząd Wojewódzki odrzucił powyższą prośbę uzasadniając, że zaproponowane tereny są podmokłe i torfowe, a więc nieodpowiednie pod budowę.
Niedługo później, 10.09.1984 r. parafia po raz kolejny zwróciła się z wnioskiem o zezwolenie na budowę kościoła, tym razem proponując jego lokalizację na działce p. Agnieszki Brzeziny przy ul. Słowackiego. To miejsce byłoby bardzo wygodne dla mieszkańców, bo mieściło się praktycznie w samym środku wioski. Niestety ten projekt także nie doczekał się zgody i realizacji. Władze orzekły, że działka była zbyt mała. Wówczas na jakiś czas zaprzestano składania kolejnych wniosków do Urzędu Wojewódzkiego, który w owym czasie – jak można przypuszczać – i tak wcale nie zamierzał wyrazić akceptacji dla budowy kościoła w Lisowicach. Ówczesny kronikarz p. Wilhelm Jelito użył nawet określenia, że sprawa ta wręcz "zamarła" na jakiś czas i życie religijne nadal było prowadzone wokół kapliczki, która przechodziła kolejne remonty i rozbudowy. ZDJ. N_002, F_001
Minęło jednak trochę czasu i okazało się, że temat budowy kościoła nie tylko powrócił, ale nabrał nowego i większego rozmachu. Mieszkańcy Lisowic byli na tyle zdeterminowani pragnieniem posiadania własnej świątyni, że dn. 20.04.1987 r., powołali Społeczny Komitet Budowy Kaplicy Katechetycznej w Lisowicach.
W skład komitetu weszli: Gerard Kazek, Paweł Piosek, Wilhelm Jelito, Ludwik Kukowka, Henryk Kokot, Jan Jarzombek, Jan Macioszek, Józef Małek, Alojzy Sówka. Przy Komitecie powołano również Komisję Rewizyjną, w skład której weszli: Eugenia Poloczek, Teresa Polok, Jerzy Małek. Opiekunem komitetu budowy został ks. Alfred Sowa. Społeczny Komitet Budowy ustalił, aby parafianie zdeklarowali miesięczne kwoty wpłat na budowę kościoła. „Wyjaśnienia, co do sposobu składania ofiar, na obydwu Mszach Św. niedzielnych w kapliczce udzielił p. Wilhelm Jelito. Zaznaczył wszystkim parafianom, że składana ofiara jest dobrowolna i każdy parafianin, względnie rodzina, zdeklaruje i ofiaruje tyle, ile im wskazuje serce i własne sumienie.” (cytat z Kroniki p. Wilhelma Jelito). Wszystkie rodziny chętnie na to przystały. Deklarowane wpłaty zbierane były zawsze w niedzielę, albo po 1-szym albo po 15-tym dniu każdego miesiąca. Do dnia 31 maja tego roku zebrano już kwotę 559 900,00 zł. a na koniec lipca 1 016 046,00 zł. (kwota przed denominacją).
W związku z tym, że ówczesne władze konsekwentnie, a wręcz uparcie nie wyrażały zgody na budowę kościoła, parafianie wzięli się na sposób, żeby nieco dyplomatycznie zdezorientować władze i zamiast pisać o "kościele", w oficjalnych pismach zaczęli stosować określenie "Kaplica Katechetyczna" w Lisowicach. Taki sposób nazewnictwa aż tak "nie raziło" urzędników ówczesnych władz komunistycznych i umożliwiło łatwiejsze pozyskanie wszelkich niezbędnych zezwoleń na budowę - w rzeczywistości - kościoła i plebanii. Należy wspomnieć, że we wszystkich poczynaniach natury formalnej (formułowanie pism, pozyskiwanie zgód i zaświadczeń, spotkania z urzędnikami różnych szczebli i urzędów) szczególnie angażował się, mający doświadczenie w takich sprawach pan Gerard Kazek, który już wcześniej pozyskał zgodę na budowę peronu oraz budynku wielofunkcyjnego tj. Lokalnego Centrum Społeczno – Kulturalnego w Lisowicach.
W archiwum parafii zachował się dokument z dnia 16.05.1987 r., który ks. Alfred Sowa złożył do Wojewódzkiej Komendy Straży Pożarnej w Częstochowie,
z prośbą o „zaopiniowanie projektu koncepcyjnego budowy Kaplicy Katechetycznej w Lisowicach." Projektantami planowanego kościoła w Lisowicach byli panowie: Herbert Graf i Grzegorz Zupok.
Pod koniec maja 1987 r. Franciszek Biela, wujek pana Gerarda Kazka, wykonał marmurową tablicę z napisem Kaplica Katechetyczna w Lisowicach jako kamień węgielny. Tablica ta została poświęcona przez Ojca św. Jana Pawła II w Tarnowie (10.06.1987 r., w dniu beatyfikacji Karoliny Kózkówny) podczas III pielgrzymki papieża do Polski.
Ostatecznie działkę pod budowę kościoła przyobiecał pan Alojzy Pokora
i pomimo, że nie było jeszcze notarialnego aktu przekazu działki na rzecz parafii, już wtedy w tym miejscu, gdzie obecnie stoi kościół, składowano wszelkie zakupione materiały budowlane. W maju 1987 zakupiono 14 000 szt. cegły dziurawki z cegielni Lipie Śl. W lipcu 1987 zwieziono 10 000 szt. cegły szczelinowej (kratówki). W kronice odnotowano, że jedna cegła kosztowała wówczas ok. 90 zł. Cegły kupowano zasadniczo z trzech źródeł: z Kozłowic k. Olesna, z Patoki k. Sierakowa oraz z pobliskiego Lipia. Kilka transportów cegły zostało zapłacone przez anonimowego sponsora z parafii.
Następnie dnia 04.07.1987 r. ks. Alfred Sowa złożył pismo do UW
w Częstochowie z prośbą o „zatwierdzenie projektu koncepcyjnego budowy Kaplicy Katechetycznej w Lisowicach.” Używano przy tym okrągłej pieczątki "STACJA DUSZPASTERSKA św. Jana Nepomucena, Lisowice." ZDJ. WYL107
W dniu 31.08.1987 r. w Lisowicach ustanowiono rektorat przy kaplicy Św. Jana Nepomucena. Z dniem 01.09.1987 r. nastąpiła zmiana duszpasterza
w Lisowicach. Ks. Alfred Sowa został przeniesiony do Strzebinia, potem do Katowic, a ostatnie lata swego kapłańskiego życia spędził w Brzezinach, gdzie był lubianym przez wiernych rezydentem. To właśnie ks. Alfred Sowa, jak zresztą sam powtarzał, "niczym Jan Chrzciciel utorował drogę następcy i parafianom do powstania w Lisowicach kościoła."

Nowym wikarym w Lubecku, przeznaczonym do duszpasterstwa w Lisowicach, został ks. Józef Anczok. ZDJ. MM096 Z zapałem kontynuował zapoczątkowane starania o budowę kościoła, a także o powstanie w Lisowicach parafii. Na terenie Lisowic, w grudniu 1987 r. miała miejsce peregrynacja kopii obrazu MB Częstochowskiej, która odwiedzała wszystkie domostwa powstającej tu parafii.
Z początkiem 1988 r. ksiądz Józef Anczok spisał wszystkie rodziny zamieszkałe w Lisowicach. Wg. kroniki ich liczba wyniosła wtedy 243. Natomiast dusz było 897. Wobec zwiększającej się ilości parafian potrzeba budowy kościoła stawała się tym bardziej oczywista. ZDJ. H_001, H_008 Tego roku w dalszym ciągu gromadzono materiały budowlane. Zakupiono i zgaszono 30 ton wapna. Wodę do gaszenia pompowano z pobliskiego strumyka lub dowoził ją Józef Leś, gdyż nie było jeszcze studni. Energię elektryczną pobierano nieodpłatnie od p. Zygmunta Niesłonego. Po uprzednim zlokalizowaniu źródła wody studziennej przez p. Gerarda Sowę, wykonano studnię. Prace przeprowadziła zamówiona firma, a kręgi studzienne ofiarował p. Rudolf Zając. Ofiarnie pracowano nawet w godzinach popołudniowych. Parafianie wyprodukowali w ciągu 2 tygodni dość znaczną ilość bloczków betonowych. Kwota zebrana w tym roku na poczet budowy świątyni wyniosła 3.250.700 zł.
Dnia 01.08.1988 r. prob. Józef Anczok wystąpił do UW w Częstochowie
z prośbą o „wyrażenie zgody na przejęcie działki ob. Alojzego Pokory (kawaler zam. ul. Mickiewicza, obok kaplicy) przez Rzymskokatolicką Parafię pw. św. Jana Nepomucena w Lisowicach (choć jeszcze nie było formalnie takiej parafii!) i przeznaczenie jej pod budownictwo sakralne." Wreszcie dnia 12.09.1988 r. proboszcz otrzymał upragnioną decyzję Urzędu Wojewódzkiego w Częstochowie o pozytywnym rozpatrzeniu prośby. Następnie 22.09.1988 r. miało miejsce podpisanie aktu notarialnego o przekazaniu działki pana Pokory na rzecz Parafii. ZDJ. WYL106

1989
Po latach wytężonych wysiłków i wielkiego zaangażowania, od nowego roku tj. od dnia 01.01.1989 r., Lisowice oficjalnie zostały ogłoszone samodzielną parafią, na mocy dekretu erygującego wydanego przez Ordynariusza katowickiego, bpa Damiana Zimonia. Od tego czasu prowadzone są w parafii Lisowice wszelkie księgi metrykalne. Kilka dni później, także na mocy dekretu bpa Damiana Zimonia, pierwszym proboszczem par. św. Jana Nepomucena w Lisowicach oficjalnie zostaje ks. Józef Anczok.

Dwa miesiące później tj. 05.03.1989 r. odbyła się pierwsza wizyta biskupa Gerarda Bernackiego w parafii w Lisowicach, który udzielił Sakramentu Bierzmowania 33 młodym parafianom. ZDJ. MM012, MM013, MM014, MM015, MM101. Podczas wizyty w Lisowicach biskup dokonał także poświęcenia terenu pod budowę kościoła. W tym celu w trybie pilnym należało wykonać i umieścić w miejscu budowy krzyż. Z pomocą przyszła rodzina Błyszcz. Posiadała ona już przygotowany materiał na krzyż, który chciała umieścić na swoim polu, pod lasem, gdzie od lat była zawieszona na drzewie mała kapliczka. Na prośbę ks. prob. Józefa Anczoka zmienili plany i chętnie ofiarowali - wykonany przez Karola Sówkę - okazały krzyż na plac budowy kościoła. Jak się okazało stał tam aż do czasu umieszczenia przed kościołem nowego krzyża misyjnego tj. do 1999 r. Wtedy krzyż ten został przeniesiony na nowo poświęcony cmentarz. Natomiast w roku 2000, gdy na cmentarzu umieszczono krzyż marmurowy ów pierwszy, drewniany trafił wreszcie na swoje pierwotnie planowane miejsce czyli pod las, na pole rodziny Błyszcz. Tam po dziś dzień czuwa nad ziemią uprawną i jest symbolem błogosławieństwa pracy rąk rolniczych. ZDJ. MM080
Również w 1989 roku został zatwierdzony przez Kurię Diecezjalną
w Katowicach oraz zaakceptowany przez Urząd Wojewódzki w Częstochowie, reprezentowany przez wojewodę mgr. inż. Grzegorza Lipowieckiego, wykonany wcześniej projekt Kaplicy Katechetycznej (w rzeczywistości kościoła) wraz z zapleczem duszpasterskim. Dnia 06.09.1989 r. wydano decyzję o rozpoczęciu budowy. Z tym większym zapałem przystąpiono do dalszego gromadzenia materiałów budowlanych. Zakupiono około 50 m3 drewna budowlanego, które od razu zostało przetarte na tarcicę. P. Rafał Fonfara ofiarował 4 m3 drewna. Zakupiono również większą partię cementu i żwiru, z czego w krótkim czasie wykonano około 5500 szt. bloków betonowych m.in. na mury piwnic. Najwięcej piasku darmowo pozyskiwano z pola p. Józefa Poloczek, potem także od p. Jerzego Mrozka.
Dnia 24.10.1989 r. rozpoczęto kopanie fundamentów. ZDJ. KRO06, KRO07, KRO08 Wielką pomocą służyła koparko - spycharka użyczona przez lokalną Spółdzielnię Kółek Rolniczych, której głównym operatorem był p. Jan Mańka. Przy pomocy wielu parafian założono szalunki ław, zbrojenia oraz zabetonowano wszystkie ławy na powierzchni całej budowy. Dzięki sprzyjającej pogodzie wykonano ławy i mury części mieszkalno - katechetycznej do poziomu zerowego. Do dnia 25.11.1989 r. zakończono wszelkie prace budowlane z równoczesnym zabezpieczeniem budowli przed zimą (zrobiono więcej niż planowano, ponieważ sprzyjała ciepła, jesienna aura). Zima okazała się dość łagodna, więc dokonano w tym czasie wyrębu drzew na budowę konstrukcji rusztowania. Wierni przepracowali w tym roku ok. 600 dniówek. ZDJ. KRO009, KRO10, KRO11
Warto zaznaczyć, że cały transport materiałów budowlanych (m.in. żwir, piasek, stal, cement, setki metrów sześciennych ziemi na podsypkę terenu, drewno, deski, cegły) został zorganizowany przez miejscowych rolników, posiadających własne ciągniki. Przez cały czas trwania budowy zaangażowali się w powyższe działania: Józef Leś, Roman Kulik, Piotr Mańka, Andrzej Matusek, Paweł Poloczek, Józef Poloczek, Jerzy Małek, Franciszek Małek, Benedykt Koza, Henryk Trybus, a także Józef Kulig, Bernard Błyszcz, Gerard Pradela, Józef Matusek, Kazimierz Matysek, Zygmunt Fonfara, Tomasz Pradela, Benedykt Sowa, Henryk Zając i inni. Do prac, które wymagały większej liczby osób jak np. zalewanie fundamentów czy stropów, często przychodziła młodzież z tutejszego klubu sportowego. Wciąż zbierano ofiary na budowę kościoła zarówno z kolekt, jak i od ofiarodawców indywidualnych z Lisowic i z zagranicy (np. dużo przekazał ks. Franciszek Goinda przebywający w Niemczech). W gotówce zebrano tego roku 12.204.900 zł.

1990
Drugi rok budowy rozpoczęto już 25.02.1990 roku. W niedzielę, ks. proboszcz J. Anczok prosił miejscowych parafian - murarzy o rozpoczęcie prac ze względu na niezwykle piękną pogodę. ZDJ. W_004 Bardzo wiele prac murarskich wykonali: Wiktor Joś, Paweł Mańka, Józef Smyła, Jerzy Ganzera, Jerzy Mańka, Jan Joś, Augustyn Czudaj, Joachim Królik, Józef Pietrucha, Jerzy Mrozek, Emil Borszcz, Józef Matusek, Jan Malecha, Leopold Kukowka, Jan Macioszek, Henryk Habatuła, Alojzy Niesłony, Franciszek Jarzombek, Eryk Wiench i inni. Przy betoniarce niestrudzenie pracował pan Leon Kukowka. ZDJ. W_011, W_016
Godne odnotowania jest zaangażowanie pana Pawła Hadzika. Gdy budowano kościół pan Paweł miał już swoje lata i ze względów zdrowotnych nie był w stanie wykonywać ciężkich prac fizycznych. Jednak bardzo chciał pomagać, bardzo ciągnęło go na budowę. I znalazł dla siebie zadanie, które wykonywał przez cały czas trwania budowy. Co robił? Odzyskiwał gwoździe z wszelkich desek: drewnianych rusztowań, szalunków itp. Szukał każdego gwoździa, wyciągał go i prostował, aby możne było go powtórnie użyć! Była to wielka pomoc, bo w tamtych czasach naprawdę ciężko było z wszelkiego rodzaju materiałami budowlanymi!
Prace każdego dnia trwały od godziny 8:00 do 16:00, a nierzadko
i dłużej. Parafianie chętnie na zasadzie wolontariatu angażowali się w dzieło budowy kościoła.
W części kościelnej wzniesiono mury do poziomu zerowego, natomiast w części mieszkalnej robiono już szalunki pod stropy i schody, zalano strop betonem
i wzniesiono mury aż pod sam dach. Nadzór techniczny prowadził mgr inż. Grzegorz Zupok, natomiast mistrzem budowlanym był p. Józef Piossek z Lubecka. Najbardziej angażowali się i przejęli bezpośrednią odpowiedzialność za całość przeprowadzanych prac budowlanych panowie: Paweł Mańka i Wiktor Joś. Zbrojenia, fundamenty i stropy wykonywał p. Jan Jarzombek z pomocą Pawła Koza i innych parafian. Aby usprawnić prace wykonano z tyłu kościoła rampę, która umożliwiała płynne dowożenie taczkami materiałów budowlanych do wnętrza budowli.
Zachowała się relacja o tym, jak pewnego dnia zabrakło piasku i żwiru do budowy. W związku z tym p. Paweł Mańka wraz z innymi przewodnikami prac zastanawiali się, czy nie będą zmuszeni z tego powodu zrobić dnia przerwy? Na wieść o tym, o g. 3:00 w nocy, syn Piotr Mańka podoczepiał do traktora przyczepy i skoro świt pojechał po potrzebny materiał. Dzięki temu na początku dniówki o godzinie 8:00 panowie mieli znów z czym pracować.
Dnia 15 sierpnia 1990 roku w Uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny bp Gerard Bernacki uroczyście wmurował w ścianę kościoła kamień węgielny. ZDJ. E_006, E_007, KRO59, KRO58, KRO57, KRO56 Na tę historyczną okoliczność została przygotowana mowa powitalna na cześć Biskupa napisana wierszem. Tekst zachował się do dziś i z radością poniżej go publikujemy:

"Witaj dostojny Gościu - księże Biskupie.
Twego przybycia nie oznajmiamy głośnymi dzwonami
lecz wzruszeniem wielkim bijącymi sercami.
Na tym placu ich nie słyszysz, ale jako Ojciec nasz je czujesz.
Ogromną radość mamy z Twego nawiedzenia,
bo też niezwykła jest Jego przyczyna.
Księże Biskupie – pragnienie nowej świątyni Bóg w sercach Lisowiczan rozniecił, na ten zbożny cel Ojciec Święty nam kamień węgielny poświęcił.
On to wraz z nami doczekał dzisiejszej chwili niepowtarzalnej,
kiedy ręka czcigodnego Biskupa umieści go w ścianie kaplicy mszalnej.
Dokona tego dziś, kiedy Maryja została do nieba wzięta,
serca zaś napełnia ufność, że Twa posługa będzie przez Boga przyjęta.
Wnet miną podniosłe chwile uroczystości,
trzeba nam wrócić do prac, do codzienności.
Umocnij nas przeto swym pasterskim błogosławieństwem,
byśmy z nowymi siłami dalej wznosili „Boży Gmach” walcząc z każdym przeciwieństwem.
O wesprzyj nas i naszego duszpasterza, by jak najprędzej w nowej świątyni mogła się odbyć pierwsza Pańska Wieczerza.
By każde serce, które Cię dzisiaj witało, nam na pożytek,
a Bogu na chwałę wraz z Tobą radosne Te Deum śpiewało."

autor: katechetka Anna Macioszek

W dniu 29.10.1990 r. zakończono budowę zaplecza duszpasterskiego oraz wykonano jego konstrukcję dachową. Tymi pracami dowodził cieśla p. Wańczyk z Łagiewnik Wlk. Natomiast deskowanie i pokrycie dachu papą zostało już wykonane we własnym zakresie przez parafian. Kronika parafialna podaje, że w tym roku zebrano 72.107.000 zł. Kronika wspomina także, że dla przykładu dnia 27.10.1990 r. pracowało na placu budowy aż 24 parafian! Na zasadzie wolontariatu parafianie wykonali wszystkie prace fachowe: murarskie, zbrojeniowe, ciesielskie itd. Zapisano także, że najwięcej godzin w tym roku przepracowali przy budowie kościoła: Paweł Mańka, Wiktor Joś, Leon Kukowka, Augustyn Czudaj, Paweł Hadzik, Grzegorz Piosek, Antoni Buczek, Piotr Mańka, Józef Smyła, Jerzy Ganzera, Leopold Kukowka, Joachim Królik, Jerzy Kacy, Eugeniusz Matusek, Franciszek Jarzombek.
Kronikarz budowy zanotował znamienne słowa: "Wypada nadmienić, że Społeczny Komitet Budowy postawił sobie zadanie, że kościół w Lisowicach zostanie wybudowany i stanowić będzie Boże dzieło dla przyszłych pokoleń". Jesteśmy im wdzięczni za tak wielką determinację i zrealizowanie postawionego sobie celu!
Z dniem 01.12.1990 r. na polecenie ks. prob. Józefa Anczoka kronikę kontynuuje p. Wiktor Joś.
1991
Trzeci już rok budowy także rozpoczęto wcześnie. W miesiącach styczniu i lutym zakupiono około 40 m3 drewna budowlanego, które przetarto na tarcicę. Równocześnie wzniesiono mury kościoła na wys. 5,30 m oraz wykonano 4 słupy żelbetowe pod wieżę na wysokość 4 metrów. ZDJ. MM071, KRO39
W pamięci budowniczych zachował się dzień, kiedy na budowie zabrakło prądu. Nie zniechęciło to jednak budowniczych. Przedsiębiorczy panowie podpięli do betoniarki pasek klinowy z silnika traktora i w ten sposób dalej wyrabiano zaprawę.
W pierwszych dniach czerwca wykonano wieniec żelbetowy na murach pod konstrukcję dachowo-stalową kościoła. Dokładnie 24 czerwca ręcznie wciągnięto i ustawiono wszystkie wiązary metalowej konstrukcji dachowej.
Zanim zalano wieniec na kościele panowie Wiktor Joś i Paweł Mańka precyzyjnie rozmierzyli i ustawili kotwy do mocowania konstrukcji dachowej. Do wciągnięcia konstrukcji rozważano użycie dźwigu, jednak ostatecznie zrobiono to ręcznie. To nie lada przedsięwzięcie trwało kilka dni! Pierwszy element został wciągnięty i ustawiony na dachu przez 6 osób (panowie: Wiktor Joś, Paweł Mańka, Joachim Królik, Grzegorz Piosek, Alojzy Święcicki, Alojzy Goinda). ZDJ. KRO19, KRO18, K_002, P_001, T_001 Ze względu na ogromną wagę pozostałych elementów stalowej konstrukcji i na jej gabaryty potrzeba było jeszcze więcej pomocnych rąk. W niedzielę w ramach ogłoszeń ks. Anczok poprosił o pomoc.
W poniedziałek popołudniu przyszło do pomocy aż 38 panów! Całością tych prac kierował pan Wilhelm Czaja. Następnie konstrukcję wzmocniono przez śrubowanie i spawanie oraz dwukrotnie pomalowano. Dach zadeskowano i położono na nim papę oraz pokryto blachą cynkową. Trwało to kolejne ponad dwa tygodnie. ZDJ. KRO20, KRO21
Parafianie bardzo chętnie służyli pomocą i ofiarnie angażowali się we wszelkie prace związane z dziełem budowy kościoła. Wyrażamy wielkie uznanie dla panów z parafii, którzy przez te lata przeznaczali na pracę przy kościele praktycznie cały swój urlop i wolne soboty. Dla przykładu pan Henryk Zając pracował przy kościele
w ramach przepustki ze służby wojskowej.
Pokrycie dachu przeprowadziła firma Gabriel Grabiński z Lublińca. Nad tymi nader skomplikowanymi pracami nadzór pełnili Paweł Mańka i Wiktor Joś zawsze przy wsparciu chętnych parafian. Przy tych czynnościach pomagali m.in.: Józef Nocoń, Józef Matusek, Marian Mańka, Edmund Ptok, Leopold Kukowka, Józef Pietrucha, Gerard Pradela, Grzegorz Piosek, Joachim Panek, Marek Kuś, Stefan Piosek, Józef Wieczorek, Henryk Zając, Jan Jarzombek, Edward Balon, Teofil Musik i inni. ZDJ. KRO17, E_002, E_004.
W lipcu wzniesiono mury pod dach nad prezbiterium oraz zbudowano wieżę kościoła na wysokość ponad 16 metrów od poziomu zerowego. Do tynkowania wieży z zewnątrz trzeba było postawić wysokie drewniane rusztowanie. Zostało ono wykonane przez parafian. Dnia 30 lipca został poświęcony i wmurowany na wieży kościoła krzyż ze stali nierdzewnej, który wykonał i ofiarował p. Alojzy Święcicki. ZDJ. KRO24, KRO23, KRO25
Wszelkie prace spawalnicze wykonywali głównie panowie: Józef Pietrucha i Alojzy Święcicki. Korzystali oni ze spawarki, której chętnie użyczał p. Henryk Kokot. Wykonano także prace blacharskie – rynny i wszelkie opierzenia dachu. ZDJ. MM070 ZDJ. ZDJ. KRO13,KRO22 Prace te bezpłatnie wykonał p. Józef Grabiński z parafii oo. Oblatów. W miesiącach: maj, czerwiec, lipiec parafianie Jan Sowa i Zygmunt Zając wykonali na probostwie bezpłatnie wszystkie okna skrzynkowe (20 szt.). Ławki w kościele wykonali: Edmund Ptok, Emil Ptok, Leopold Kukowka, Józef Matusek i Alojzy Sówka. Pomagali także inni parafianie. Ławki częściowo obrabiane były na warsztacie p. Zygmunta Zająca, ale także na warsztacie p. Augustyna Matusek z ul. Mickiewicza. Wyściółkę na ławki ufundowało Kółko Rolnicze.
Niemalże Ci sami panowie, którzy wykonali ławki pracowali później przy montażu boazerii w kościele. P. Edmund Ptok z zawodu był modelarzem i w wielkiej mierze dzielił się swoimi umiejętnościami w pracach związanych z drewnem. Mieszkał już wtedy w Strzybnicy ale każdego dnia dojeżdżał do Lisowic do pracy przy budowie kościoła! To on wykonał okazały krzyż na ścianie w prezbiterium kościoła. Warto nadmienić, że drewno do jego wykonania ofiarował p. Józef Pietrucha. Natomiast w późniejszym czasie została na krzyżu zamocowana postać Chrystusa tzw. krucyfiks, zamówiony u rzeźbiarza z Częstochowy.
Dnia 15.08.1991 r. Ordynariusz diecezji katowickiej bp Damian Zimoń odjeżdżając po południu z uroczystości odpustowej w Lubecku wstąpił do Lisowic, aby zobaczyć naszą budowę. Był szczerze zaskoczony tak daleko posuniętymi pracami, w tak krótkim czasie, w tak małej parafii! ZDJ. KRO41, KRO40 W tym roku parafianie przepracowali 1490 dniówek. Z zapisu w parafialnym inwentarzu wynika, że już w tym roku zakupiono baldachim na wyposażenie świątyni.
Warto wspomnieć, że przy uzgodnieniu ks. prob. Józefa Anczoka ze starszymi parafianami zmieniono dotychczasową trasę procesji Bożego Ciała. Procesja ruszała od kaplicy ulicą Mickiewicza na ulicę Nową, gdzie u p. Leopolda Kukowki usytuowany został I ołtarz. Ołtarz II umiejscowiony był przed budowanym kościołem, III znów na ul. Mickiewicza przed domem Państwa Smyła, a IV mieścił się przy kaplicy. ZDJ. KRO28, KRO26, KRO27.

1992
Życie religijne wciąż koncentrowało i rozwijało się przy tutejszej kapliczce. ZDJ. H_002, H_003, R_001
Z początkiem 1992 r. – czwartego roku budowy, w styczniu i lutym firma
z Gwoździan wykonała centralne ogrzewanie w budynku probostwa. Natomiast instalację grzewczą w kościele nieodpłatnie zamontował pan Benedykt Koza. Pomagali przy tym m.in. Anzelm Piosek i Eryk Klimas. Całością prac związanych
z wykonaniem instalacji elektrycznej zarówno w budynku kościoła jak i na probostwie kierowali panowie: Paweł Piosek, Waldemar Musik, Ireneusz Świerc, pomagali im Józef Joś i Jerzy Dubowski. Prace wykonywali w czynie społecznym, zwykle po godzinach pracy zawodowej, a także w soboty.
Także w tym roku wykończono całą część plebanijną, dzięki czemu w sierpniu ks. proboszcz na stałe mógł się już przeprowadzić z Lubecka na teren swojej parafii, do Lisowic. ZDJ. L_001 W tym czasie starszy brat proboszcza - ks. Ryszard Anczok - był proboszczem parafii Brzeźce obok Pszczyny, gdzie także prowadził prace budowlane. Przekazał na budowę kościoła w Lisowicach pustaki żużlowe. Pojechali po nie: Andrzej Matusek z jednym ze swych pracowników oraz ks. proboszcz z Grzegorzem Piosek i Joachimem Panek. Załadowali pełny samochód z przyczepą. Część tych pustaków wykorzystano do prac na probostwie, resztę do budowy dwustanowiskowego garażu. Innym razem podobny transport przeprowadzili: Franciszek Dudzik, Henryk Zając, Paweł Brol i Józef Sowa.
Tymczasem na rosnącej w oczach budowie dach na całej powierzchni budowli pokryto drugą warstwą papy. Natomiast wokół budowli rolnicy nawieźli wielkiej ilości gruzu i ziemi celem podwyższenia terenu. W tym roku parafianie przepracowali 2134 dniówki. Faktem wartym odnotowania jest mianowanie w 1992 r. ks. prob. Józefa Anczoka dziekanem dekanatu lublinieckiego.

1993
Piąty rok budowy.
W 1993 r. Biskup Gliwicki Jan Wieczorek dla naszego budującego się kościoła wyznaczył parafie patronackie wspierające odtąd finansowo dzieło budowy kościoła. Były to parafie: Św. Mikołaja w Lublińcu, WNMP w Lubecku i Bł. (kanonizowana
w roku 1998) Teresy Benedykty od Krzyża w Lublińcu – Steblowie. Parafianie we własnym zakresie wykonali szereg kolejnych prac: ciesielskich, murarskich, stolarskich i malarskich. ZDJ. KRO48, KRO32, KRO33, W_021
Wg. projektu sklepienie nad prezbiterium miało być ukośne, jak dach wieży pod krzyżem kościoła. Jednak panowie Paweł Mańka i Wiktor Joś zdecydowali, że skoro wszędzie w kościele są łuki to poprawniej będzie, jeśli nad prezbiterium też powstanie łuk. Tak też uczynili i z perspektywy czasu oceniamy to jak najbardziej pozytywnie. Także tym panom w wielkiej mierze zawdzięczamy chór. Jak już napisano, oficjalnie nasza parafia otrzymała zgodę na budowę "kaplicy katechetycznej z zapleczem duszpasterskim". Skoro więc projekt dotyczył tylko "kaplicy", to nie uwzględniał budowy chóru. Jednak na prośbę parafian p. Grzegorz Zupok naszkicował projekt chóru i nasi mistrzowie budowlani bezbłędnie go wykonali. Pojawił się, co prawda, potem problem schodów na chór, ponieważ nie było na nie miejsca. Wtedy pan Wiktor Joś samodzielnie opracował szczegółowy projekt schodów. Zwymiarował stopnie i wykonał na nie szablony, tak aby się zmieściły. Każdy ze stopni musiał mieć swój osobny projekt.
Posadzkę na chórze i w pomieszczeniach na parterze robił lastrykarz, a pomagał mu młodzieniec Adam Poremba. Wewnątrz kościoła wykonano deskowanie wszystkich sufitów oraz izolację ocieplającą. Gdy boazeria była gotowa, pomalowali ją Grzegorz Piosek i Eugeniusz Matusek. ZDJ. KRO30 W roku tym zbudowano też schody zewnętrzne na taras, wmontowano drzwi wejściowe do kościoła oraz schody przed głównym wejściem. ZDJ. KRO37, KRO35.
Warto w tym miejscu wspomnieć także o ważnym wydarzeniu duchowym, które miało miejsce w Lisowickiej parafii w 1993 roku. Uroczyście świętowano wtedy 600. rocznicę męczeńskiej śmierci patrona parafii – Św. Jana Nepomucena. Punktem kulminacyjnym obchodów była Eucharystia koncelebrowana przy ołtarzu polowym ustawionym przed kapliczką. ZDJ. MM023.
Także w 1993 r. Lisowiczanie ofiarowali, jako dar dożynkowy, bawełniany dywan do wystroju budującego się kościoła. Ciekawostką jest, że kinkiety umieszczone na ścianach kościoła wykonano z żyrandola, który jest w kościele. Pierwotnie składał się on z czterech poziomów kręgów lamp. Ostatni, największy pocięto na małe elementy i z nich powstały dzisiejsze kinkiety. Wykonał je Gerard Pradela z synem. Były ręcznie młotkowane.
W tym roku parafianie przepracowali 1444 dniówki. Wszelkie prace zawsze były wcześniej uzgadniane z ks. proboszczem. Pani Anna Żabińska (siostra pani Teresy Wieczorek) z ul. Nowej codziennie przygotowywała śniadania dla pracujących. Pomagała jej w tym rodzina Niesłony. Miejsce prowizorycznej stołówki pełniła piwnica probostwa. ZDJ. W_022, C_004
Podczas trwania budowy kościoła odpustowa gościna księży naszego dekanatu odbywała sie w domu ówczesnego kościelnego p. Franciszka Kukowki na ul. Ogrodowej. Tam księża byli częstowani obiadem i kawą.
1994
Szósty rok budowy.
Po raz kolejny zima była łagodna, więc już od stycznia rozpoczęto kolejne prace wewnątrz kościoła. Syn p. Wiktora Josia – Józef, razem z Waldemarem Musikiem i Pawłem Pioskiem – wykonali i zamontowali w ścianach instalację przewodów nagłośnienia w kościele. Następnie pobiałkowano i pomalowano całą powierzchnię ścian. ZDJ. W_015, MM078 Wykonano także izolację poziomą (lepik bitumiczny) i położono wyrównawczą warstwę betonu. Następnie ułożono w kościele posadzkę (Jerzy Ganzera, Paweł Mańka, Wiktor Joś, oraz Leon Kukowka). Nagłośnienie do kościoła zasponsorował młodszy syn Wiktora Josia - Grzegorz. On też odpowiednio rozmieścił głośniki w kościele tak, aby uzyskać jak najlepszy efekt dźwiękowy. Pierwsze piorunochrony wykonali, przy pomocy innych parafian, panowie Józef Pietrucha i Joachim Królik. Zaprojektował je inż. Długosz. Warto nadmienić, że w tamtych czasach bardzo trudno było zdobyć odpowiednie materiały na piorunochrony, a potrzeba ich było w bardzo wielkiej ilości. Panowie Józef i Joachim pracowali wówczas w hucie, dzięki czemu umożliwili parafii zakup tam odpowiednich rurek chromoniklowych na iglice piorunochronu.
W tym roku miała miejsce druga w historii Lisowic wizytacja kanoniczna przeprowadzona przez gliwickiego bpa diecezjalnego Jana Wieczorka, bowiem 2 lata wcześniej z terenu diecezji katowickiej wydzielono nowe, mniejsze diecezje, w tym gliwicką, do której należą Lisowice. Biskup Jan Wieczorek w kronice parafialnej dokonał następującego wpisu: „Niech Bóg błogosławi wszystkim gorliwym pracownikom przy budowie tej nowej świątyni.” (24.05.1994 r.) ZDJ. MM017, MM016
Wśród bardzo wielu angażujących się w powstanie kościoła w Lisowicach na szczególne słowa uznania zasługują - praktycznie zawsze obecni - panowie: Paweł Mańka i Wiktor Joś, którzy jednocześnie wzięli na siebie odpowiedzialność za całość wykonywanych prac oraz Leon Kukowka, który każdego dnia niestrudzenie pracował przy betoniarce. Poza wymienionymi już wcześniej przy wszelkich pracach społecznych angażowali się także: Jerzy Kazek, Stanisław Tomala, Maksymilian Kopyto, Artur Tokarski, Henryk Popanda, Henryk Piontek, Emil Borszcz, Fryderyk Poremba, Jan Smyła, Benedykt Poloczek, Edward Hadzik, Wiktor Kukowka, Gerard Kazek (ma wielkie zasługi w kwestiach natury formalnej!), Zygmund Niesłony, Andrzej Szuler, Jan Olm, Waldemar Olm i wielu innych parafian, a także zawodnicy z klubu i młodzież parafii.
Choć parafia liczyła niespełna 900 wiernych, to należy podkreślić jakże wielką ofiarność wiernych. To właśnie ofiarność wszystkich i zaangażowanie tych, którym ówczesne realia życiowe dawały możliwość pracowania oraz zatroskanie ks. proboszcza Józefa Anczoka sprawiły, że w Lisowicach szybko stanął piękny, przytulny kościół. ZDJ. J_001 Wszelki trud i wieloletnie starania parafian oraz duchowieństwa zostały zwieńczone sukcesem Bogu na chwałę, a ludziom ku zbawiennemu pożytkowi. Na łamach Gościa Niedzielnego, w grudniu 1994 r. ukazał się artykuł o naszym nowokonsekrowanym kościele. ZDJ. KRO03
Warto w tym miejscu przypomnieć, że równocześnie z budową kościoła trwała budowa budynku Społeczno - Kulturalnego Centrum Lokalnego w Lisowicach, gdzie także w wielkiej mierze pracowano społecznie. Ponadto w tym samym czasie, po powstaniu Diecezji Gliwickiej (25 marzec 1992 r.) gruntownie remontowano
w Gliwicach budynek kurii diecezjalnej. Także tam, na prośbą prob. ks. J. Anczoka, jeździli panowie z Lisowic, aby pomagać w pracach budowlanych. Wszystko to pokazuje jak bardzo ofiarni i skorzy do pomocy okazali się wspaniali parafianie
z Lisowic.
Dnia 26.11.1994 r. odbyło się uroczyste
POŚWIĘCENIE KOŚCIOŁA PARAFIALNEGO
PW. ŚW. JANA NEPOMUCENA W LISOWICACH
Do nowego kościoła przeniesiono z kaplicy figurę św. Jana Nepomucena. Biskup gliwicki, ks. Jan Wieczorek odprawił w koncelebrze konsekracyjną Mszę Świętą, zdeponował w ołtarzu relikwie świętych Męczenników Rzymskich i wygłosił homilię. Podziękował parafianom za wybudowanie tak pięknej świątyni, a proboszcza ks. Józefa Anczoka w uznaniu jego zasług dla parafii Lisowice uhonorował i podniósł do godności Honorowego Radcy Duchownego Diecezji. W tej doniosłej uroczystości uczestniczyły setki wiernych z parafii i okolicznych miejscowości. Nowo wybudowany i konsekrowany kościół po raz pierwszy nie był w stanie pomieścić wszystkich przybyłych uczestników uroczystości! Na pamiątkę konsekracji kościoła wśród wielu darów ofiarowano też nową monstrancję, która została podarowana parafii przez rodzinę Anczok. ZDJ. KON06, KON08, KON13, A_003, A_006, A_009, KON34, MM064, KON41, KON57, KON61.

III. Parafia się rozwija, kościół ma 25 lat (lata 1995-2019).

Od maja 1995 r. uroczystości I Komunii Świętej w Lisowicach odbywają się już corocznie w nowym kościele. Dnia 26 listopada 1995 r. powstaje, działająca po dziś dzień, pierwsza grupa parafialna – Stowarzyszenie Cudownego Medalika, potocznie zwane Apostolatem Maryjnym.
W dniach 13-14 sierpnia 1996 roku w naszej parafii odbyła się po raz drugi peregrynacja – nawiedzenie kopii Obrazu Matki Bożej Jasnogórskiej. ZDJ. MM109, A_002, A_007, A_008, A_013, O_002 Uroczysta Msza Święta koncelebrowana sprawowana była także pod przewodnictwem ks. biskupa Ordynariusza Jana Wieczorka. W czasie Mszy Świętej, parafianie jako dar ofiarny złożyli nowowyrzeźbioną figurę Pana Jezusa ukrzyżowanego, przeznaczoną do umieszczenia ją na krzyżu w prezbiterium. Krucyfiks ten wzorowany był na krzyżu z domu p. Pawła Hadzik. Podczas kolędy ów krzyż tak bardzo "wpadł w oko" ks. Anczokowi, że wypożyczył go i zlecił rzeźbiarzowi z Częstochowy wykonanie wielkiej rzeźby Chrystusa na wzór tej, z małego, domowego krzyża. Umieszczenie (poskładanie z kilku części i zamocowanie) figury na krzyżu ks. Anczok zlecił p. Józefowi Pietrucha, któremu pomagało kilku parafian. ZDJ. E_012 Parafianie ofiarowali również wyszywany obrus, albę i świecznik.
W tym okresie powoli rozwijał się temat powstania w Lisowicach cmentarza. Dnia 06.01.1997 r. p. Józef Spałek zamieszkały w Lublińcu, siostrzeniec Alojzego Pokory zam. w Lisowicach ofiarował działkę o powierzchni 4881 m2 pod budowę cmentarza parafialnego. Pierwszym pochówkiem dokonanym w Lisowicach był pogrzeb śp. Klary Kowalczyk, która odeszła do wieczności 25.12.1999 r. Wcześniej dokonano też kilku ekshumacji z cmentarza w Lubecku. Dotąd bowiem wszyscy zmarli z Lisowic byli grzebani w Lubecku, choć Msze Święte pogrzebowe odprawiane były w kaplicy w Lisowicach. Dnia 20.X.1999 r. ks. biskup Gerard Kusz, w ramach wizytacji kanonicznej, poświęcił nasz nowy cmentarz parafialny
W marcu 1999 roku nasz kościół wzbogacił się o nowe Stacje Drogi Krzyżowej. Warto w tym miejscu wspomnieć, że p. Wiktor Joś własnoręcznie namalował stacje Drogi Krzyżowej, ZDJ. W_010 stylistycznie nawiązujące do wszechobecnych w kościele łuków. Jednakże ks. prob. J. Anczok ostatecznie postanowił, aby wyposażyć świątynię w stacje rzeźbione w drewnie. Na odwrocie płaskorzeźb widnieją nazwiska fundatorów poszczególnych stacji. Natomiast stacje Drogi Krzyżowej malowane przez p. Wiktora Josia trafiły do kościoła w Hadrze.
Pierwsze Misje Święte w Lisowicach odbyły się w dniach 24 - 31.10.1999 r. Misje te poprowadził o. Józef Niesłony OMI.
W milenijnym roku 2000 ustawiono na cmentarzu, ufundowany przez rodzinę Kokot solidny, marmurowy krzyż. ZDJ. MM079,
Rok później miało miejsce kolejne ważne wydarzenie: 28.02.2001 r.
w Środę Popielcową, z wieży kościoła po raz pierwszy zadzwoniły dzwony.
W roku 2002, podczas obchodów 100-lecia OSP w Lisowicach, ks. prob. Józef Anczok został odznaczony medalem za szczególne zasługi dla pożarnictwa. ZDJ. C_001, D_002.
W sierpniu po raz kolejny ukazał się w Gościu Niedzielnym artykuł o naszej parafii. Przedstawiał on w zarysie historię jej powstania oraz najważniejsze elementy działalności duszpasterskiej, które miały miejsce przez 8 lat od momentu poświęcenia kościoła.
ZDJ. KRO04 – art. GN2002
Co znaczące, pomimo budowy i istnienia nowego kościoła, nie zaprzestano troski o kaplicę. W 2003 roku wymieniono na niej dachówkę oraz przywrócono poprzez usunięcie blaszanych przybudówek pierwotny wygląd.
W 2004 roku nasza parafia przeżywała ogromną radość. W dniu 19 czerwca liczna delegacja parafian z Lisowic udała się do Obry, gdzie odbyły się święcenia kapłańskie o. Krzysztofa Kokota OMI – naszego parafianina. ZDJ. MM036, MM037 O. Krzysztof Kokot urodził się w Lublińcu 28.12.1976 r. jako syn Róży i Henryka Kokot zam. przy ul. Nowej. W rodzinnej parafii Msza Św. prymicyjna odbyła się 27 czerwca. Do tej podniosłej uroczystości przygotowywała się i przyłączyła cała parafia. Każda organizacja działająca w Lisowicach miała przydzielone określone zadanie. Prace przebiegały w atmosferze radości, wszyscy się cieszyli, że mogą przyczynić się do tak wzniosłego wydarzenia. ZDJ. MM038, MM039, MM040, MM041, MM043, MM042, MM044. Rok później o. Krzysztof także z parafianami świętował pierwszą rocznicę swoich święceń. ZDJ. MM004, MM005.
W maju 2005 r., w dzień naszego parafialnego odpustu, w kapliczce
z inicjatywy pana sołtysa Mariana Mańki, zorganizowana została wystawa ku czci Ojca Św. Jana Pawła II. Na wystawie zobaczyć można było, oprócz wspaniale przedstawionej bibliografii, również pamiątki ze spotkań naszych parafian z Ojcem Św. ZDJ. MM108, MM107, MM104.
W zakresie gospodarczej troski o kościół i probostwo nastąpiła konieczność wymiany pieca CO. Pomalowano także wnętrze plebanii i salki katechetycznej.
W kolejnym roku miała miejsce modernizacja nagłośnienia.
W roku 2005 nastąpiła zmiana proboszcza. Dnia 16 sierpnia urząd proboszcza w naszej parafii objął ks. Henryk Morawiec. Budowniczy naszego kościoła ks. Józef Anczok przeszedł na zasłużoną emeryturę.
Dnia 20 maja 2007 r. uroczyście zostały wprowadzone do naszego kościoła – jedynego w diecezji pod tym wezwaniem - relikwie św. Jana Nepomucena. Relikwie umieszczono w specjalnym relikwiarzu w kształcie krzyża. Na tę doniosłą uroczystość przyjechał o. Krzysztof Kokot OMI pełniący posługę misyjną w Czechach. To właśnie o. Krzysztof bardzo zaangażował się w pozyskanie relikwii i jemu też przypadł zaszczyt uroczystego wniesienia ich do kościoła podczas procesji poprzedzającej sumę odpustową. ZDJ. MM106 Tego roku odmalowano cały kościół od wewnątrz, oraz częściowo zewnątrz.
Od 2008 r. rozpoczęła działanie strona internetowa naszej parafii. Ogromna w tym zasługa p. Ireneusza Świerca, który po dziś dzień jest jej wzorowym administratorem. Natomiast we wrześniu poświęcono nową chrzcielnicę.
Bardzo ważnym i słusznym do odnotowania faktem jest przeniesienie w tym roku figury św. Jana Nepomucena do centrum kościoła i umieszczenie jej na ścianie obok krzyża. Do tej pory znajdowała się ona w bocznym pomieszczeniu przed zakrystią.
"Kwietny bieg" i nocna sztafeta do Wadowic.
W ostatni dzień maja 2009 r. nasza parafia przeżywała kolejny ważny historyczny moment. W związku z organizacją w naszej miejscowości "Kwietnego Biegu" na pamiątkę pierwszej wizyty Ojca Św. Jana Pawła II w Polsce, otrzymaliśmy sadzonkę „Dębu Papieskiego”. Sadzonka ta wyrosła z nasion poświęconych przez Ojca Św. Drzewko posadzone zostało obok kapliczki, gdzie pięknie rozrasta się ku uciesze wszystkich parafian. ZDJ. MM028, MM030 Wraz z dębem zakopano butelkę - kapsułę, w której umieszczono list upamiętniający to podniosłe wydarzenie. Sama nazwa "Kwietny Bieg" nawiązuje do mnóstwa kwiatów, które ludzie rzucali z radości na ulice, po których przejeżdżał papież Jan Paweł II podczas swojej pierwszej pielgrzymki do Polski. Z inicjatywy p. Krzysztofa Brola przy wsparciu lokalnej społeczności bieg ten odbywa się każdego roku i przybrał poważne ramy ogólnopolskiego biegu 24 - ro godzinnego! Jednakże poza rywalizacją sportową wszystkich uczestników łączy pamięć i przywiązanie do św. Janie Pawle II, którego sylwetka i nauczanie są tu przybliżane.
Co ciekawe, piękne i zasługujące na szacunek także od 2009 r. i także z inicjatywy p. Krzysztofa Brola odbywa się w Lisowicach sztafeta do Wadowic. Ta z kolei odbywa się w nocy z 15 na 16 października i stanowi upamiętnienie daty wyboru kard. Karola Wojtyły na Stolicę Piotrową.
Skład sztafety tworzą praktycznie sportowcy z Lisowic, nieraz przy delikatnym wsparciu kogoś z ościennych miejscowości. Wszystko rozpoczyna się w kościele Apelem Jasnogórskim i błogosławieństwem biegaczy. Potem biegną pojedynczo na zmiany całą noc do Wadowic. W tamtejszym kościele składają wszelkie pisemne prośby kierowane do św. Jana Pawła II przekazane im przez wiernych. Sztafeta ta za sprawą naszych drogich sportowców także odbywa się nieprzerwanie aż po dzisiejsze czasy. ZDJ. MM103
Również w 2009 r. miało miejsce malowanie dachu kościoła i plebanii. Malowanie wykonała firma wynajęta przez ks. Proboszcza. Jesienią 2009 r. z okazji 15-lecia poświęcenia kościoła, kółko Rolnicze w Lisowicach ufundowało nowe drzwi do kościoła od strony ,,dziedzińca’’.
W roku 2010 proboszcz ks. Henryk Morawiec obchodził jubileusz 35-lecia święceń kapłańskich. Następnie z inicjatywy sołtysa p. Mariana Mańki wykonano oświetlenie ulicy przy kościele. W tym roku wizytację kanoniczną w parafii przeprowadził bp pomocniczy naszej diecezji, Gerard Kusz. ZDJ. M_002, M_003.
Od 2010 r. została wprowadzona nowenna do św. Jana Nepomucena i jest odmawiana do dziś w każdy poniedziałek przed Mszą Św.
W dniu 30.04.2011 r. poświęcono w Lisowicach teren otaczający kapliczkę jako „Skwer papieski” dla upamiętnienia papieża Jana Pawła II. ZDJ. MM090, MM091.
Smutna wiadomość została odnotowana pod datą 14. 02. 2014 roku bowiem w tym dniu odszedł do Pana budowniczy kościoła w Lisowicach ks. Józef Anczok. Na pogrzeb swego pierwszego proboszcza, do jego rodzinnego Radzionkowa, parafianie udali się wynajętym autobusem oraz indywidualnie samochodami.
Tego samego roku znacząco zmieniło się otoczenie kościoła, gdyż wyłożono teren wokół niego i plebanii kostką brukową. Zawdzięczamy to inicjatorce tego przedsięwzięcia pani Renacie Piosek, Prezesowi Zarządu Stowarzyszenia Rozwoju Sołectwa Lisowice. ZDJ. MM094
Na szczególną uwagę zasługuje poddanie renowacji - również w tym roku - liczącej już wtedy 111 lat, figury Św. Jana Nepomucena. Rzeźba została gruntownie odrestaurowana przez p. Zenona Nowakowskiego – męża pani Łucji z domu Brol.
Ponadto za czasów proboszcza ks. Henryka Morawca w parafii zostały wprowadzone m. in.:
• Nabożeństwa Fatimskie,
• Msze szkolne,
• Pierwsze soboty miesiąca,
• Modlitwy o powołania w I czwartki m-ca,
• Przyrzeczenia „Duchowej Adopcji Dziecka Poczętego”,
• Sprowadzone zostało Dzieciątko Praskie nawiązujące do rodzimych stron Patrona parafii,
• Comiesięczne pierwszo sobotnie Adoracje z modlitwami w obronie życia poczętego, pięknie przygotowywane i prowadzone przez p. Katarzynę Koza,
• Został wymieniony piec CO.

MM035, MM052,
W sierpniu 2015 r. ks. Henryk Morawiec przeszedł na zasłużoną emeryturę.

Mein Mund 
Mocą dekretu biskupiego od dnia 25.08. 2015 r. nowym proboszczem parafii
w Lisowicach ustanowiony został ks. Rafał Wyleżoł. Tym samym jest on trzecim proboszczem parafii w Lisowicach. Ks. Rafał ur. 25.03.1973 r. pochodzi z Zabrza - Biskupic. Święcenia kapłańskie przyjął w 1998 r. Był wikarym w par. św. Józefa w Zabrzu (5 lat) oraz w Gliwicach w par. Wszystkich Św. (6 lat). Przez 9 lat był odpowiedzialny w diecezji za Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży. Jako wikary był już członkiem Rady Kapłańskiej oraz Rady Wydziału Duszpasterskiego Diecezji Gliwickiej. W latach 2009 - 2015 był proboszczem Bazyliki Mniejszej w Rudach i jednocześnie kustoszem tamtejszego Sanktuarium Matki Bożej Pokornej.
Pierwszym przedsięwzięciem, jakiego podjął się nowy gospodarz parafii w Lisowicach była modernizacja konfesjonału. Na prośbę ks. proboszcza p. Zygmunt Zając rozbudował konfesjonał o dodatkowe boczne ścianki ozdobione krzyżami, co zapewniło spowiadającym się atmosferę należytego komfortu, dyskrecji i skupienia. Wszak patron parafii św. Jan Nepomucen jest w pierwszym rzędzie patronem dobrej spowiedzi i jej najświętszej tajemnicy, więc i warunki do spowiedzi muszą być odpowiednie.
Drugim, stricte duszpasterskim dziełem, było dość błyskawiczne zorganizowanie - jak się później okazało niezwykle udanych - Misji Świętych. Odbyły się w terminie 29.11 - 06.12.2015 r. Poprowadził je o. Zenon Kijaczko, franciszkanin z Góry Św. Anny. ZDJ. WYL105
Dnia 14.09.2015 r. dokonano poświęcenia - już wcześniej ufundowanego przez kilka rodzin z parafii - krzyża misyjnego znajdującego się przed kościołem. ZDJ. WYL145.
Jesienią konieczne było przeprowadzenie w trybie pilnym wymiany stropu kapliczki, który przegnił i spadł na ziemię! Sprawnej i fachowej pomocy udzielił
p. Wiesław Kukułka. Wykonał nowy strop i zabezpieczył inne elementy, dzięki czemu kapliczka znów odzyskała właściwą sobie funkcjonalność i w październiku można było odmawiać w niej różaniec.
Także pod koniec 2015 roku, swoją 20. rocznicę działalności obchodziła parafialna grupa Stowarzyszenia Cudownego Medalika (Apostolatu Maryjnego) - pierwsza grupa, jaka została założona w parafii. Przewodnicząca Stowarzyszenia pani Renata Piosek zadbała o każdy szczegół. Jubileusz odbył się nabożnie i z odpowiadającym randze wydarzenia rozmachem.

Od 2016 r. regularnie posługuje w parafii dwoje organistów: parafianin p. Marek Kunicki oraz wspomagająca go p. Anna Strzelczyk dojeżdżająca z Ciasnej.
W Uroczystość Objawienia Pańskiego tj. 06.01.2016 r., po raz pierwszy w dziejach parafii wybranymi ulicami przeszedł tzw. Orszak Trzech Króli. W rolę kolędników odwiedzających lisowickie domostwa wcieliła się młodzież ze wspólnot Dzieci Maryi i Ministrantów. Odtąd każdego roku kolędnicy odwiedzają inną ulicę.
W Wielkim Poście dn. 07.02.2016 r. wybrano nowy skład Parafialnej Rady Duszpasterskiej. Znaleźli się w jej szeregu:
z nominacji:
Piosek Henryk - kościelny,
Lizoń Edmund - kościelny,
z wyboru parafian:
Panek Joachim,
Piosek Paweł,
Poremba Adam,
Brol Krzysztof,
Mańka Janusz,
Piontek Krystian,
Świerc Ireneusz,
(Piosek Renata - ale zrezygnowała ze względu na to, że w Radzie Parafialnej jest już mąż Henryk. Poza tym pełni obowiązki Przewodniczącej Apostolatu Maryjnego i Prezesa Stowarzyszenia Rozwoju Sołectwa Lisowice.)
Elżbieta Trybus - w miejsce pani Renaty Piosek.

Tego roku w każdy czwartek Wielkiego Postu odbywały się, przygotowane przez proboszcza, spotkania biblijne.
Na początku marca 2016 r. Kółko Rolnicze z Lisowic ufundowało dwoje nowych drzwi głównych do kościoła. ZDJ. WYL03, WYL04, WYL05, WYL25, WYL135
Bardzo oryginalna inicjatywa miała miejsce w dniu 20.03.2016 r. Wieczorem, o g. 20:00 w kościele wystawiono przedstawienie o św. Janie Nepomucenie. ZDJ. WYL122, WYL123, WYL124, WYL125, WYL126, WYL127
Okoliczności wydarzenia nie były przypadkowe, gdyż odbyły się w rocznicę dnia
i godziny męczeńskiej śmierci Patrona. Przedstawienie wykonane zostało przez młodzież parafii, a przygotowane zostało przez Janusza Mańkę i Sylwię Jaskóła.
W sztuce jedną z ról zagrał także ksiądz proboszcz.

I remont - wymiana okien w kościele.
Wraz z nadejściem wiosny nadszedł czas na główne i największe dzieło materialne roku 2016 r. Była nim wymiana okien w kościele oraz malowanie jego wnętrza. Gdy tylko na dworze zrobiło się nieco cieplej prace ruszyły pełną parą. Remont przypadający na dni: 11 - 16.04.2016 r. został opisany następująco przez proboszcza ks. R. Wyleżoła:
Poniedziałek, 11 kwietnia. O g. 8:00 zgromadziło się do pracy aż 22 chętnych panów. Każdy znalazł coś do zrobienia, bo każdy chciał pracować! Całością dowodził pan Adam Poremba - parafianin, właściciel firmy budowlanej, który wziął ze sobą także trzech swoich pracowników. Prace ruszyły w ekspresowym tempie i wykonano ich zdumiewająco dużo! Już pierwszego dnia zostały zdemontowane wszystkie stare okna i wstawione oraz umocowane na kotwach wszystkie nowe. Było to aż 6 bardzo dużych okien z łukami, 4 duże prostokątne i 4 małe na chórze. Większość z nich tego samego dnia została już wstępnie oprawiona pianką i styropianem. Tego dnia sześciu panów pracowało aż 12 i pół godziny. Byli to: Adam Poremba, Krzysztof Brol, Henryk Piosek, Andrzej Sleziona, Krzysztof Jaskóła oraz Tadeusz Kukowka.
ZDJ. ORK04, ORK09, ORK11, ORK13, ORK14, ORK15, ORK42, ORK 43
Wtorek, 12 kwietnia. Zaczęto prace nad obróbką wstawionych okien. Prace trwały od g. 8:00 do 20:00. Znów było bardzo wiele osób do pomocy. Ta sama szóstka panów tego dnia pracowała 12 h! Wielu innych, z różnych przyczyn, po obiedzie lub popołudniu wróciło do domu. ZDJ. ORK44, ORK45, ORK46, ORK47
Środa, 13 kwietnia. Rozpoczęło się malowanie całego kościoła i dalsza obróbka okien. ZDJ. ORK48, ORK49
Czwartek, 14 kwietnia. Nadal trwało malowania kościoła oraz prace przy oknach, w tym montaż nowych parapetów zewnętrznych (ozdobne, wykonane z granitu w kolorze "brąz królewski"), czyszczenie kanałów CO w kościele itp. ZDJ. ORK23, ORK26
Inna ekipa zajęła się klejeniem wymagających tego ławek. Została też wymieniona tapicerka na sediliach - dar p. Tomasza Błyszcza. W tym dniu pracujących panów odwiedzili starostowie lublinieccy: Joachim Smyła i Tadeusz Konina. ZDJ. ORK20,
Piątek, 15 kwietnia. Zakończyło się malowanie kościoła. Całość wnętrza kościoła pomalowali: Henryk Piosek i Henryk Pielorz ze Zborowskiego - pracownik pana Adama Poremby. Kontynuowane były finalne prace przy oknach. W tym dniu "wkroczyły do akcji" panie. Od g. 15:00 do g. 20:00 ok. 20 pań zaczęło kilkukrotnie myć cały, mocno zakurzony kościół i wszystkie jego pomieszczenia! Wszyscy byliśmy świadkami jak prace wre i pali się w rękach lisowickich kobiet 
Sobota, 16 kwietnia. Wykonano końcowe prace, kilkanaście pań umyło "na gotowo" całość zabudowań kościoła i obejścia. ZDJ. ORK27, ORK30, ORK39.
Proboszcz nie ukrywał zdumienia tak wielkim zaangażowaniem Parafian!
W czasie trwania prac starał się być obecny przy pracujących i dbał o ich choć skromną regenerację. Wszyscy pracowali bardzo chętnie, z radością w sercach i na ustach. To był bardzo intensywny, ale też integrujący i prawdziwie "budujący" tydzień w Lisowicach! Ad maiorem Dei gloriam. ZDJ. ORK50
Msze Św. w czasie trwania remontu kościoła odprawiane były w kapliczce. ZDJ. ORK34, ORK35, ORK36, ORK37.
W niedzielę 17 kwietna, po tygodniu intensywnych prac, kościół był praktycznie kompletnie odmieniony! Wykonane w tym tygodniu prace stanowiły pierwszy poważny krok w kierunku przygotowań budynku kościoła do jego jubileuszu 25-lecia poświęcenia. ZDJ. ORK02, ORK40
Wszelkie materiały budowlane oraz okna i parapety zakupiony były ze środków pochodzących z następujących źródeł:
- ofiary składane przez Parafian podczas kolędy,
- środki ofiarowane przez Stowarzyszenie Rozwoju Sołectwa Lisowice,
- środki wcześniej odłożone przez proboszcza.
Robocizna była jakże cennym "darem" wszystkich pracujących.
W dniu Odpustu Parafialnego, 22.05.2016 r. do naszego kościoła zostały uroczyście wprowadzone relikwie, tak bardzo tutaj czczonej małżonki i matki, Św. Joanny Beretty Molli. Wcześniej parafię do tego wydarzenia przygotowywała p. Krystyna Zając – przewodnicząca dzieła Św. Joanny w Polsce. Uroczystej Sumie odpustowej przewodniczył sam Biskup Diecezjalny Jan Kopiec. ZDJ. WYL01, WYL02, WYL07, WYL90.
Również w tym roku kontynuowano w parafii wieloletnią tradycję układania dywanów kwiatowych przy czterech ołtarzach na procesję Bożego Ciała. Co roku parafianie wkładają w to wiele serca, kreatywności i czasu ukazując tym samym swoje przywiązanie i umiłowanie do Jezusa ukrytego w Eucharystii. ZDJ. WYL119
W czerwcu, na zewnątrz kościoła zamontowano nową, solidną i dużą gablotę ogłoszeniową. Z początkiem lata, dzięki uprzejmości ówczesnej pani sołtys Sylwii Kucharczyk zd. Strzoda, na cmentarzu ustawiono słupy oświetleniowe, zaś p. Krystian Strzoda odnowił główną bramę cmentarza, co dało bardzo pozytywny efekt pod względem wizerunkowym.

Światowe Dni Młodzieży w Lisowicach. ZDJ. WYL129
W pamięci parafian szczególnie i nieco "po słowacku" zapisał się tydzień 19- 25.07.2016 r. Nasza Parafia wraz z parafią z Lubecka przyjęła autobus pielgrzymów ze Słowacji. Pielgrzymi zamieszkali w ośmiu rodzinach parafii: Mańka Irena
i Marian, Piosek Jolanta i Grzegorz, Piosek Renata i Henryk, Poloczek Eugenia
i Alojzy, Piontek Regina i Henryk, Szuler Regina i Andrzej, Koza Irena i Benedykt, Kuc Urszula i Eugeniusz. Rodziny te ugościły u siebie i opiekowały się naszymi gośćmi przez cały tydzień! W tym czasie odbyło się wiele ciekawych
i radosnych wydarzeń we wspólnocie z rodzinami, z młodzieżą z Lisowic i Lubecka oraz z całą grupą Słowaków. Na pamiątkę udziału naszej parafii w ŚDM 2016 r. na terenie przykościelnym zostało posadzone drzewko – żółta, papieska magnolia,
a przed nią umieszczono okazały kamień ze stosowną tabliczką upamiętniającą pobyt Słowaków w Lisowicach w czasie poprzedzającym ŚDM Do dziś rodziny goszczące słowacką młodzież nie ukrywają swego wzruszenia, radości i jakże miłych wspomnień. Dnia 28.07.2016 r. przedstawiciele naszej parafii wzięli udział we Mszy Świętej sprawowanej w Krakowie pod przewodnictwem papieża Franciszka. ZDJ. WYL130, WYL131, WYL132, WYL133
Na początku sierpnia pełen autobus parafian wraz z księdzem proboszczem udał się na pielgrzymko – wycieczkę do Czech. Głównymi celami tego wyjazdu były: wizyta na Moście Karola w Pradze – miejscu męczeńskiej śmierci Św. Jana Nepomucena oraz odwiedziny w miejscowości Jilowe Uprachy, gdzie proboszczem jest, jak już wspominano, pochodzący z Lisowic ks. Krzysztof Kokot. Wszyscy byli pod wrażeniem z jaką hojnością i obfitością darów stołu przyjął nas i ugościł ks. Krzysztof! Organizatorem tego wyjazdu była pani Renata Piosek.
Już jesienią tego roku w parafii rozpoczęły się przygotowania do obchodów setnej rocznicy objawień Matki Bożej w Fatimie. Na zewnątrz kościoła ustawiono okazałą, ozdobną, metalową pergolę, która stanowić będzie tło dla nowej, stojącej na kamiennym postumencie figury MB Fatimskiej. Miejsce pod pergolę przygotował i wyłożył kostką brukową p. Adam Poremba. Cele, jakie przyświecały rozpoczęciu tej inicjatywy w parafii były następujące:
1. Upamiętnienie objawień Matki Bożej w Fatimie.
2. Umocnienie lokalnej i narodowej pobożności maryjnej.
3. Ukazanie siły, skuteczności i potrzeby modlitwy różańcowej.
4. Przypomnienie, że parafia w Lisowicach wywodzi się z parafii na wskroś maryjnej – lubeckiego Sanktuarium. ZDJ. WYL15
Również w ramach przygotowań do obchodów fatimskich ok. 50 osób wraz
z ks. proboszczem pojechało dnia 11.10.2016 r. na pielgrzymkę do centrum fatimskiego w Polsce – Sanktuarium MB Fatimskiej na Krzeptówkach w Zakopanem. Zwiedzono także sąsiednie Sanktuarium Cudownego Medalika w Olczy. Symbolicznym nawiązaniem do tego wyjazdu i łączności z sanktuarium fatimskim było posadzenie krzewów kosodrzewiny ZDJ. FRO16 wokół ustawionej pergoli. Kosodrzewina to krzew z gatunku sosnowatych, którego naturalnym środowiskiem są góry. Odgrywa tam ważną rolę chroniąc glebę przed erozją, zapobiegając osuwaniu się ziemi i lawinom. To także symbol ukazujący, jak pobożność maryjna ugruntowuje i umacnia naszą wiarę oraz chroni ją od niebezpiecznych wpływów. W maju 2016 r. ustawiony został tam kamienny postument pod figurę maryjną. Kształtem pnia nawiązuje do pnia dębu, nad którym objawiła się Maryja w Fatimie w 1917 r. Ówczesne władze Fatimy (masoneria!) chcąc zniszczyć szerzące się orędzie fatimskie, nakazały ściąć tamtejszy dąb, dlatego po dziś dzień zachował się jedynie jego pień. ZDJ. WYL128
W październiku w parafii, z inicjatywy p. Justyny Kunickiej, powstała nowa grupa – schola dziecięca. Pod koniec listopada z okazji 22 rocznicy konsekracji kościoła wydano pamiątkowe pocztówki z jego zdjęciami, a w adwencie, dzięki darowi materialnemu od Stowarzyszenia Rozwoju Sołectwa Lisowice, wymieniono 2 okna w kuchni na probostwie. Dzięki ofiarom parafian zakupiono też 17 nowych figur do szopki bożonarodzeniowej. Dotychczasowe były już mocno sfatygowane i nieproporcjonalne.

Na początku 2017 roku pojawiła się nowa inicjatywa. Parafianie wzięli udział
w programie pomocowym „Rodzina rodzinie” organizowanym przez Caritas. Przez sześć miesięcy wspieraliśmy finansowo jedną rodzinę w ogarniętej wojną Syrii. Odzew parafian był tak duży, że udało się przekazać wsparcie dla dwóch rodzin. Zbiórkę w parafii i przekazywanie funduszy koordynowała p. Weronika Lizoń.
Na zakończenie okresu bożonarodzeniowego, parafialna grupa teatralna „Radośni” wystawiła w kościele przedstawienie pt. „Faustyna – Apostołka Bożego Miłosierdzia”.

II remont, wymiana okien na probostwie.
Z początkiem lutego przystąpiono do II etapu wymiany okien. Tym razem na probostwie i w salce parafialnej. Wykonano także kompleksowy remont salki: obniżono sufit, położono nową wykładzinę podłogową, zmodernizowano oświetlenie oraz ustawiono gustowny i podświetlony na niebiesko „kącik maryjny” z okazałą figurą Matki Bożej. Szczególnie dużo czasu i zaangażowania w prace ofiarowali panowie: Adam Poremba, Henryk Piosek, Marian Mańka, Andrzej Sleziona, Tadeusz Kukowka, Grzegorz Piosek i Krzysztof Jaskóła. ZDJ. FRO03, FRO04, FRO13, FRO15, FRO 18, FRO19, FRO20, FRO28.
W drugim tygodniu prac wielu panów niestety mocno się pochorowało wskutek panującej grypy! Chorobę udało się ominąć panom: Henrykowi Piosek, Tadeuszwoi Kukowka i Grzegorzowi Piosek. Ci panowie dokończyli zaplanowane i wcześniej rozpoczęte prace remontowe, które - ze względu na "chorobowe braki kadrowe" dość się przedłużyły.
Z inicjatywy p. Katarzyny Koza w LCSK odbył się lokalny konkurs o naszej kapliczce, upamiętniający 115-lecie jej istnienia. Prace konkursowe zostały wystawione także w kościele. Tego roku wielkopostne kazania pasyjne podczas nabożeństw Gorzkich Żali wygłosił diakon Denis Rakwic, zaś parafialne rekolekcje wielkopostne poprowadził o. Dominik Ochlak OMI z Kokotka.

Rewitalizacja kapliczki.
Wczesną wiosną stało się jasne, że lisowicka kapliczka – kolebka wspólnotowego życia religijnego – wymaga rychłego ratunku. Elewacja znajdowała się już w opłakanym stanie – tynk odpadał, a u dołu był „głuchy”. Farba się łuszczy, a wieża potrzebuje natychmiastowego remontu. Zorganizowano więc dodatkową zbiórkę funduszy na potrzeby tego remontu. Już na początku prac okazało się, że skala koniecznych prac będzie większa, niż zakładano. Naprawy potrzebował także dach! Prace trwały niemal cały miesiąc maj! Wykonano opierzenie dachu
i gzymsów pod wieżą, opierzenie murów ogniowych oraz częściowo wymieniono dachówki. Zaizolowano ściany od strony ulicy, wymieniono wilgotne cegły, położono siatkę, zaklejono, zagruntowano i pomalowano ściany oraz odmalowano wieżę. Zebrano na remont kapliczki 3500 zł. Ale panowie kierujący pracami i wykonujący je, w tylko sobie znany sposób tak „rozmnożyli” te pieniądze, że jak w Ewangelii, wystarczyło na wszystko i jeszcze zostało! Szczególnie przyczynili się do wykonanych prac p. Wiesław Kukułka, Adam Poremba oraz Krzysztof Brol wraz ze sportowcami KS Unia Lisowice.
Uwieńczeniem robót było odnowienie wizerunku Św. Jana Pawła II na tylnej ścianie kapliczki. ZDJ. WYL27, WYL29, WYL30, WYL31, WYL32.
Także w maju, w parafii rozpoczął działalność Parafialny Zespół Synodalny,
w związku z przygotowaniami do przeprowadzenia I Synodu Diecezji Gliwickiej. Sekretarzem zespołu została p. Weronika Lizoń.
Tegoroczne kazanie odpustowe wygłosił oraz Sumie Odpustowej przewodniczył ks. Antoni Sapota – zasłużony, wieloletni proboszcz par. Św. Klemensa w Ustroniu.
W sobotnie popołudnie, 13 maja 2017 r., podczas pierwszego w tym roku nabożeństwa fatimskiego, z okazji 100 rocznicy objawień w Fatimie, poświęcono nową figurę MB Fatimskiej, którą umieszczono na postumencie przy ustawionej jesienią obok kościoła pergoli. Panowie Krzysztof Jaskóła i Henryk Kokot odnowili ustawione przy pergoli ławki. Z ofiar członków Żywego Różańca pozłocono koronę figury MB Fatimskiej oraz ufundowano nowy podest dla tej figury niesionej podczas procesji fatimskich. Rodzice tegorocznych dzieci I komunijnych ofiarowali na wyposażenie kościoła nową figurę Chrystusa Zmartwychwstałego.
Tego roku, staraniem p. Mariana Mańki, została przybliżona parafianom oraz szerszemu gronu postać świętobliwego, pochodzącego z Lisowic kleryka oblackiego, Alfonsa Mańki. Na okoliczność 100 rocznicy jego ziemskich urodzin, ukazała się książka zawierająca jego duchowe zapiski, odbyły się audycje radiowe oraz na parafialnej stronie internetowej powstała osobna zakładka z informacjami dotyczącymi jego osoby. ZDJ. WYL35, WYL38 Dnia 19 października została odprawiona uroczysta Eucharystia w intencji + kleryka Alfonsa Mańki. Uczestniczyli w niej licznie przybyli ojcowie Oblaci. Obok drzewka, kamienia i tabliczki upamiętniających Światowe Dni Młodzieży w Polsce, ustawiono kolejne drzewko
i kamień z tabliczką. Tym razem z upamiętnieniem 100 rocznicy urodzin kleryka Alfonsa Mańki. ZDJ WYL137
Tegoroczny, październikowy Dzień Papieski, świętowano nie tylko duchowo. Można bowiem było zakupić po Mszach Świętych specjalnie zamówione
i sprowadzone do Lisowic, prawdziwe kremówki papieskie. Dochód z ich rozprowadzania zasilił fundusz przeznaczony na planowany remont elewacji kościoła.
Wydarzeniem istotnym na skalę diecezji było nominowanie w listopadzie, przez papieża Franciszka, nowego biskupa pomocniczego dla diecezji gliwickiej. Został nim ks. Andrzej Iwanecki, dotychczasowy proboszcz parafii Św. Franciszka
w Zabrzu.
W zakresie prac gospodarczych, niemal do ostatnich dni grudnia trwał na probostwie kompleksowy remont instalacji wodno-kanalizacyjnej. Wyremontowano wymagającą pilnej modernizacji łazienkę, wymieniono zbiornik na wodę w piwnicy oraz prawie 100 m. rurek, dzięki czemu na powrót można było korzystać z wody ogrzewanej przez piec CO zamiast używać przez cały rok droższego w eksploatacji bojlera elektrycznego.
Pod koniec roku, po licznych konsultacjach ze specjalistami, Radą Parafialną oraz Diecezjalną Komisją ds. Budownictwa Sakralnego, proboszcz przedstawił parafianom szczegółowy projekt czekającego nas remontu elewacji kościoła i probostwa. Kolory zostały wskazane przez członków Komisji.
Także pod koniec roku ks. R. Wyleżoł zapoczątkował także zbiórkę archiwalnych zdjęć, obrazujących historię parafii i ciekawych wydarzeń. Zdjęcia mają być unikatowym uzupełnieniem (niniejszej) książki o kościele w Lisowicach. Wydanie książki zaplanowano na jubileusz 25-cio lecia poświęcenia kościoła.

Rok 2018 rozpoczął się od ponownego udziału parafian w programie „Rodzina Rodzinie” dzięki czemu znów mogliśmy pomóc jednej z syryjskich rodzin.
W styczniu na chórze kościoła dołożono kolejne, nowe ławki, tak aby powiększyć ilość miejsc siedzących w świątyni. Podwyższono także do standardowej wysokości siedzenia w pierwszych ławkach kościoła, dzięki czemu mogą z nich korzystać także osoby dorosłe. Prace wykonał p. Zygmunt Zając.
Podczas tegorocznego, dość wcześnie rozpoczętego Wielkiego Postu, kazania pasyjne głosił diakon Kamil Hadaś, a rekolekcje wielkopostne wygłosił ks. Grzegorz Sokalski – duszpasterz osób głuchoniemych Diecezji Gliwickiej.
W kościele odnowiono i poprawiono wiszący na ścianie, okazały wizerunek św. Jana Pawła II. Dzieło wykonała malarka ze Steblowa, p. Anna Przydacz. Poprzedni wizerunek, autorstwa śp. p. Wiktora Josia został zachowany na rewersie obrazu. ZDJ. WYL33, WYL144
Poddano także renowacji zabytkowy, drewniany krzyż, który w okresie wielkanocnym tradycyjnie stoi na głównym ołtarzu. Natomiast na nowo wykonano czaszkę pod krzyżem oraz, z liczącego ok. 10 tyś. lat czarnego dębu, wyrzeźbiono gwoździe. Renowacji dokonał rzeźbiarz z Rud, p. Krzysztof Giera. ZDJĘCIE KRZYŻA.

III remont, I etap odnowienia elewacji kościoła.
Już we wtorek po świętach wielkanocnych z zapałem przystąpiono do prac
w ramach I etapu remontu elewacji kościoła. Dla zabezpieczenia brukowanej powierzchni wokół kościoła rozłożono stare dywany (wcześniej urządzono ich zbiórkę!) i przez 2 kolejne dni stawiano rusztowanie. Do pomocy zgłosili się liczni panowie, a całością prac po raz kolejny kierował p. Adam Poremba. Ekonomia i rozsądek nakazały, aby przy tej okazji wykonać jeszcze inne konieczne, choć nieplanowane wcześniej prace przy budynku kościoła. Przykładowo, korzystając z rusztowania, naprawiono opierzenie dachu, pomalowano jego podbitkę i uzupełniono wydmuchaną przez wiatr papę pod wierzą kościoła. Liczne prace dekarskie wykonał p. Wiesław Kukułka. ZDJ. ele22, ele19, ele17, ele13, ele12, ele10, ele06, ele02, ele01, ele23, Przed: WYL120, WYL121, Po: ZDJ WYL93
Za sugestią proboszcza powiększono krzyż na wieży kościoła. Do dotychczasowego dospawano nieco ozdobniejszy, płaski krzyż wykonany także ze stali nierdzewnej. ele24, ele 26, ele 27, ele 28
Jednocześnie, ze względów bezpieczeństwa, także w tym czasie okazała się niezbędna wymiana rozdzielnicy elektrycznej na probostwie.
Przy schodach do kościoła zamontowano 2 nowe poręcze ze stali nierdzewnej.
Ostatecznie prace przy elewacji trwały niespełna 2 tygodnie. Wielkie uznanie i wdzięczność należy się parafianom za ich zaangażowanie i ofiarność na rzecz kościoła. Niektórzy pracowali przez kilka dni po 10 godzin codziennie! W ogłoszeniach duszpasterskich w trakcie remontu ks. prob. R. Wyleżoł napisał: ”Mogę tylko dziękować Bogu, że jest mi dane duszpasterzować wśród i dla tak dobrych ludzi w Lisowicach”.
Jako cegiełkę na rzecz tak licznych remontów, rozprowadzano w parafii broszurkę wydaną staraniem ks. proboszcza pt. „Oblicza pokory”. Zawierała ona różne myśli, sentencje, rozważania i cytaty o pokorze. Tematycznie nawiązywała do tytułu MB Pokornej z Sanktuarium w Rudach, gdzie poprzednio ks. Rafał był proboszczem. W broszurce znajdują się także ciekawe myśli parafian z Lisowic! ZDJ. OKŁADKI-Epigraf!
Rezultaty przeprowadzonych robót w postaci pięknego wyglądu czystej
i gustownie odmalowanej fasady oraz wieży kościoła zostały zaprezentowane szerszej publiczności podczas uroczystości odpustowych ku czci Św. Jana Nepomucena. Sumie Odpustowej przewodniczył oraz Słowo Boże wygłosił zabrzanin, ks. dr Piotr Grzegorzewicz – specjalista prawa kanonicznego, pracujący
w Sądzie Biskupim w Gliwicach.
Na dzień odpustu, 20 maja 2018 r., na prośbę prob. ks. Rafała Wyleżoła figurka Św. Jana Nepomucena została uzupełniona o właściwą temu świętemu aureolę
z pięcioma gwiazdami. Aureolę wykonał p. Henryk Piosek. ZDJ. WYL46 Istnieje szerokie uzasadnienie historyczno – teologiczne takiej właśnie aureoli, oparte wielowiekową Tradycją Chrześcijańską. Pełne uzasadnienie gwieździstej aureoli zostało opracowane staraniem ks. Proboszcza w osobnym folderze. Zdjęcie folderu- Epigraf!
Najpiękniejszym uzasadnieniem 5 – ciu gwiazd w aureaoli św. Jana Nepomucena jest łacińskie słowo „TACUI”, które oznacza „MILCZĄCY”. Każda gwiazda oddaje jedną literkę tego słowa. W ten sposób zachowanie tajemnicy spowiedzi św. jest symbolicznie wręcz wpisane w aureolę Świętego.
W lipcu grupa parafian wraz z ks. proboszczem udała się na jednodniowy wyjazd do Ołomuńca, śladami wizerunków Św. Jana Nepomucena. Po Ołomuńcu zwiedziliśmy też pobliskie wzgórze Sviaty Kopecek. Wszystkie spotkanie tam rzeźby bądź obrazy Nepomucena przedstawiały go w należytej, pięciogwiaździstej aureoli. W sierpniu odbyła się kolejna wycieczka do Czech. Był to wyjazd turystyczny zorganizowany przez p. Renatę Piosek do tzw. Skalnego Miasta.
Na początku października, podczas odpustu ku czci Św. Rafała Archanioła
w Rusinowicach nasza parafia – na ręce delegatów z Rady Parafialnej i ks. proboszcza – otrzymała wyróżnienie: statuetkę „Skrzydła Św. Rafała Archanioła”
w dowód wdzięczności za wspieranie tamtejszego Ośrodka Rehabilitacyjnego. ZDJ. WYL91.
Już w listopadzie 2018 r. rozpoczęto jeden z planowanych elementów obchodów 25-lecia poświęcenia kościoła w Lisowicach. Był to Szkolny, Diecezjalny Konkurs o Św. Janie Nepomucenie dla dzieci i młodzieży. Konkurs odbył się pod patronatem m. in. Biskupa Diecezjalnego Jana Kopca oraz starosty lublinieckiego Joachima Smyły. Finał przewidziany był na miesiąc marzec roku 2019 w Lisowicach. Szerzej konkurs zostanie opisane przy roku 2019.
Dnia 9 grudnia 2018 r., w gliwickiej katedrze, został ustanowiony pierwszy w historii naszej parafii, Nadzwyczajny Szafarz Komunii Świętej, p. Edmund Lizoń. ZDJ. WYL92
W okresie Bożonarodzeniowym, z inicjatywy rodziny Państwa Adama i Teresy Poremba, na dziedzińcu kościoła, po raz pierwszy w historii została wykonana i ustawiona żywa szopka. Znalazły się w niej liczne zwierzęta: kury, króliki, koza, alpaki, a nawet prawdziwy osiołek! Była to wielka atrakcja zarówno dla mieszkańców, jak i wielu przyjezdnych. Swoistą gratką dla miejscowych dzieci było, wspólne z księdzem proboszczem, karmienie zwierząt jabłkami i marchewkami po Mszy Św. w święto Świętych Młodzianków.
Na koniec roku p. Renata Piosek w imieniu Stowarzyszenia Rozwoju Sołectwa Lisowice poinformowała parafian o zamiarze przeprowadzenia dalszej części prac brukarskich wokół kościoła, polegających na wyłożeniu kostką brukową całego parkingu. Proboszcz i parafianie przyjęli tę ogromną inicjatywę z wielką wdzięcznością. Zdj. WYL69, WYL70, WYL71, WYL136

Rok 2019 – rok oczekiwanego i przygotowywanego świętowania jubileuszu 25-lecia poświęcenia lisowickiej świątyni – rozpoczął się od przypomnienia nam innej rocznicy. Mianowicie 01.01.2019 r. minęło 30 lat od erygowania naszej parafii czyli momentu, kiedy stała się ona samodzielna i niezależna. Wtedy też, od 1989 r., parafia rozpoczęła prowadzenie własnych ksiąg: chrztu, ślubów i pogrzebów. Dotąd wszelkie informacje o sakramentach były odnotowywane w parafii w Lubecku.
Na początku tego roku – także w ramach przygotowań do świętowania jubileuszu – dokonano pozłocenia monstrancji.
Na zakończenie okresu bożonarodzeniowego, Grupa Teatralna wystawiła bardzo ciekawe jasełka pt. „A gdyby Pan Jezus urodził się dzisiaj?”. Inicjatorem
i koordynatorem tego przedsięwzięcia był Janusz Mańka.
ZDJ. WYL138,WYL139,WYL140,WYL141
Jednym z większych dzieł tego roku było przeprowadzenie przez parafię wspomnianego już Diecezjalnego Konkursu o Św. Janie Nepomucenie. Swym zasięgiem konkurs objął całą diecezję.
Konkurs odbył się w 3 kategoriach:
• plastycznej; dla klas I – VI SP i Szkół Specjalnych,
• literackiej; dla szkół średnich,
• konkurs wiedzy; dla uczniów klas VII i VIII SP oraz III gimnazjum.
Już w styczniu na stronie internetowej parafii został zamieszczony szczegółowy regulamin oraz rzetelnie opracowane materiały konkursowe. Konkurs był propagowany za pomocą poczty elektronicznej przez Referat Szkolno-Katechetyczny Kurii Diecezjalnej oraz poprzez artykuły w lokalnym wydaniu „Gościa Niedzielnego”. Honorowy patronat nad konkursem objęli:
 J.E. Biskup Gliwicki Jan Kopiec
 Starosta Lubliniecki Joachim Smyła
 Wójt Gminy Pawonków Joanna Wons – Kleta
 Sołtys Lisowic Marek Kunicki
Komitet organizacyjny i jury konkursowe utworzyli: ks. prob. Rafał Wyleżoł, p. Renata Piosek (prezes Stowarzyszenia Rozwoju Sołectwa Lisowice), p. Katarzyna Kłysik (katechetka) i p. Izabela Wyleżoł (polonistka) – koordynatorki ds. merytorycznych.
Konkurs wiedzy został rozegrany dwuetapowo. I etap odbył się w szkołach
w dniu 29.01.2019 r. Przeprowadzili go nauczyciele, którzy wcześniej zgłosili chęć uczestnictwa w konkursie i otrzymali pocztą materiały – testy konkursowe, instrukcje i protokoły. Prace plastyczne i literackie napływały na adres parafii pocztą do końca lutego 2019 r.
W ramach konkursu diecezjalnego proboszcz zorganizował konkurs wewnątrz parafialny. Prace dzieci i młodzieży z Lisowic poprostu dodatkowo brały udział
w specjalnej i osobno nagrodzonej rywalizacji parafialnej. Spośród kilkudziesięciu młodych autorów parafialnych prac, wyróżnieni i nagrodzeni zostali: (kl. I-III) Aleksandra Kopyto, Julia Kochanek, Paulina Gros, Oskar Brzezina, Paulina Piosek, Maja Smela, Martyna Małek, Adrian Poremba, Oskar Majewski i Łukasz Kunicki oraz (kl. IV-VI) Martyna Majchrzyk, Martyna Kochanek, Patrycja Śliczny, Kacper Poloczek, Pola Stankowska, Julia Kochelt, Sandra Śliczny, Michał Kunicki, Daniel Jasiewicz i Jakub Musiałek.
II etap Konkursu Diecezjalnego czyli finał odbył się w dniu 18.03.2019 r. w Lisowicach. Tego dnia finaliści konkursu wiedzy oraz osoby nagrodzone i wyróżnione w pozostałych kategoriach wraz z opiekunami przybyli do Parafii i Lokalnego Centrum Społeczno-Kulturalnego w Lisowicach. Do finału konkursu wiedzy dostali się następujący młodzi: Maja Chyra, Natalia Majchrzyk, Aleksander Brzezina, Kamil Musiałek i Klaudia Sleziona. W konkursie plastycznym została nagrodzona praca Martyny Majchrzyk, zaś w literackim Bartosza Poloczka i Justyny Fonfary.
Podczas finału uczestnicy i ich opiekunowie – w liczbie ponad 100 osób – zwiedzili Kościół oraz będący już na ukończeniu, przykościelny, unikatowy Ogród Św. Jana Nepomucena. Wysłuchali pogadanki o lokalnej historii, odwiedzili Muzeum Paleontologiczne oraz raczyli się jakże słodkim, obfitym poczęstunkiem. Wszyscy uczestnicy otrzymali dyplomy i pamiątki, ich opiekunowie podziękowania i upominki, zaś laureaci puchary i liczne, cenne nagrody. Wśród upominków były też specjalnie zaprojektowane na tę okoliczność czekoladki „Nepomucenki”. W skali diecezji w konkursie wzięło udział ponad 600 uczestników w wieku od 7 do 19 roku życia, uczęszczających do różnych typów placówek oświatowych i wychowawczych na terenie diecezji, także do szkół specjalnych. Biskup Jan Kopiec gratulował rozmachu, z jakim konkurs został przygotowany i przeprowadzony.
Finał konkursu został wspaniale zorganizowany dzięki pracy
i życzliwości lisowickich parafian oraz członków SRSL, którzy zorganizowali
w Lokalnym Centrum Społeczno Kulturalnym obfite przyjęcie dla uczestników
i opiekunów. Pod wodzą pani Renaty Piosek wykonali też pokaźną wystawę prac konkursowych i perfekcyjnie przygotowali wystrój – dekoracje Sali. Należy także wspomnieć, że konkurs został wsparty finansowo przez Urząd Gminy w Pawonkowie poprzez udzielenie grantu finansowego, a na finale obecna była p. Wójt Joanna Wons – Kleta. Celem konkursu były m.in. popularyzacja osoby św. Jana Nepomucena, uczczenie 25 – cio lecia poświęcenia jedynego w diecezji gliwickiej kościoła pod wezwaniem naszego Patrona oraz promocja Lisowic. Zdj. WYL94, WYL95, WYL96, WYL97, WYL98, WYL99, WYL100, WYL101, WYL102, WYL103, WYL104.
Tymczasem jeszcze przed finałem Diecezjalnego Konkursu, w lutym, za kościołem powstał komfortowy i elegancki, wyłożony kostką brukową parking na ponad 50 stanowisk. To kolejne dzieło przeprowadzone i niemal w całości sfinansowane przez Stowarzyszenia Rozwoju Sołectwa Lisowice pod przewodnictwem p. Renaty Piosek. Parking powstał w ciągu niespełna 2 tygodni. Wraz z powstającym obok ogrodem stanowi on bardzo schludne i przyjemne zagospodarowanie szeroko pojętego obejścia kościoła.
Pod koniec lutego – jeszcze przed pracami II etapu remontu elewacji kościoła wymieniono drewniane balustrady na dolnym i górnym tarasie probostwa. Wymieniono także, mało szczelne i dość delikatnej konstrukcji, drzwi główne na probostwo. Modernizację sfinansowano z części ofiar kolędowych. Kierowano się przy tym myślą o kompleksowym remoncie całości, co zostało uprzednio skonsultowane z Radą Parafialną. Dlatego wymieniono też kolejne parapety, oczyszczono i uszczelniono rynny czy wyczyszczono dach w miejscach, które tego wymagały. Wymieniono także okienka w piwnicy. Prace trwały prawie 3 tygodnie.
Na okoliczność jubileuszu parafianie, za sugestią proboszcza, zasponsorowali dostojnej urody zestaw do uroczystych Mszy Św. tj. pięknie zdobiony kielich i głęboką patenę. Anonimowa parafianka ufundowała nowy Mszał, Kółko Rolnicze piękną kapę maryjną, a państwo Kuniccy ozdobny ornat. Dary te zostaną przekazane podczas Mszy Św. 24 listopada w 25 roczn. poświęcenia kościoła.
Od kilku lat w Lublińcu organizowana jest Ekstremalne Droga Krzyżowa. W jubileuszowym dla Lisowic roku, w tegorocznym Wielkim Poście, po raz pierwszy przebiegała ona przez naszą miejscowość, a uczestnicy EDK nawiedzili nocą nasz kościół.

IV remont, II etap odnowienia elewacji.
Dnia 23 kwietnia, we wtorek po Wielkanocy, rozpoczął się oczekiwany II etap remontu elewacji kościoła, tym razem od strony wejścia na probostwo. Po raz kolejny prace odbyły się pod kierownictwem p. Adama Poremby przy zaangażowaniu jego pracowników oraz chętnych panów z parafii. Szczególnie angażowali się: Henryk Piosek, Maksymilian Kopyto, Grzegorz Piosek, Franciszek Świerc, Stanisław Tomala, a także Mariusz Poloczek. Prace trwały ok. 3 tygodnie. Poza szeroko pojętymi pracami elewacyjnymi i wyłożeniem ozdobnymi płytkami ściany wokół drzwi probostwa, wymieniono też okienka do piwnicy na węgiel. Większe okna ułatwią odtąd wrzucanie węgla do piwnicy. Zdj. WYL77, WYL78,WYL79, WYL80, WYL85, WYL86, WYL87, WYL88. W związku ze strajkami wielu szkół z pomocą pospieszyła też młodzież, głównie lektorzy: Bartosz Poloczek i Jakub Sleziona. Angażowali się zarówno przy remoncie jak i przy powstającym ogrodzie św. Jana Nepomucena.

Przykościelny Ogród św. Jana Nepomucena.
Pomysłodawcą ogrodu jest proboszcz ks. Rafał Wyleżoł. Zapytany o to, kiedy pojawiła się myśl o ogrodzie odpowiada: „To nie była jedna chwila, to był proces, który ewoluował. Kilka razy próbowałem odsunąć ten pomysł, ale myśli wracały. To był dla mnie dowód, że ogród ma być”. Ogród jest swoistym pomnikiem na cześć patrona kościoła i tych wartości, którym on patronuje. Św. Jan Nepomucen przede wszystkim jest patronem tajemnicy spowiedzi św. Jednak należy pójść krok dalej. Milczący heroizm tego świętego powoduje, że dziś uznawany jest za patrona szeroko pojętego dobrego używania mowy! Jest też patronem oczernianych, niesłusznie oskarżonych, obmawianych, ludzi o zniszczonej reputacji i wszelkich ofiar mowy nienawiści tzw. hejtu. Ogród jest nową formą pobudzenia ludzkiej wrażliwości i bodźcem do refleksji. Stąd też przesłanie ogrodu „Będziesz miłował nie hejtował”. Liczne tabliczki z cytatami i sentencjami mają stanowić bodziec ku refleksji nad pozytywnym wykorzystywaniem daru mowy. Zdj. WYL47, WYL61, WYL110, WYL51, WYL54, WYL75, WYL83, WYL111, WYL112, WYL113, WY114.
W Wielką Sobotę 2019 r. na mostku w ogrodzie została umieszczona dębowa rzeźba Św. Jana Nepomucena. Zdjęcia. Wykonał ją rzeźbiarz z Rud p. Krzysztof Giera. Ogród powstał w roku jubileuszu 25 – cio lecia poświęcenia kościoła w Lisowicach, a poświęcony został w dniu odpustu 19 maja 2019 r. przez ojca duchownego Międzydiecezjalnego Seminarium Duchownego w Opolu ks. Tomasza Przybyłę. ZDJ. WYL115, WYL116,WYL117, WYL118 O zainteresowaniu ogrodem świadczy fakt, że można było przeczytać o nim lub usłyszeć w wielu mediach, nawet ogólnopolskich.
W maju, po przeżyciu uroczystości I komunii i odpustu parafialnego, delegacja Apostolatu Maryjnego naszej parafii (panie: Renata i Jolanta Piosek z proboszczem) gościła w Radiu Silesia. W ramach audycji przybliżaliśmy idee i sposób funkcjonowania Stowarzyszenia Cudownego Medalika w parafii. Zwieńczeniem audycji była wspólna modlitwa różańcowa na antenie.
Natomiast w sierpniu, dokładnie w sobotę 03.08.2019 r. gościło w Lisowicach Radio Katowice. W ramach cotygodniowego, wakacyjnego cyklu reportaży pt. "Odlotowe Lato z Radiem Katowice" zostało nagranych 6 audycji z życia Lisowic. Audycje te były transmitowane na antenie radia oraz w Internecie. Gościć tak poważną rozgłośnię radiową było dla nas ogromną nobilitacją i wyróżnieniem. Wywołało to nie lada poruszenie w lokalnej społeczności, ale też ogromną radość i satysfakcję.
Także w tym roku kilkukrotnie spotkała się grupka osób - wraz z proboszczem - opracowująca temat świętości życia kleryka Alfonsa Mańki. Inicjator spotkań - Superior ojców Oblatów o. Lucjan Osiecki - osobiście skompletował wszelkie dokumenty potrzebne do rozpoczęcia procesu beatyfikacyjnego i zawiózł je do Rzymu. Parafia wiele zawdzięcza gorliwości i angażowaniu o. L. Osieckiego.
Tegoroczne dożynki w Lisowicach były Dożynkami Gminnymi. To kolejne w tym roku wezwanie mobilizujące nas do zaprezentowania się z jak najlepszej strony i przygotowania starannego podziękowania Bogu i ludziom za tegoroczne zbiory. Podczas dożynek została przeprowadzona licytacja, z której dochód został przeznaczony na nowe drzwi lisowickiej kapliczki.
W międzyczasie, przy wyjeździe z kościoła, została umieszczona tablica z godzinami Mszy Św. sprawowanymi każdego dnia w kościele parafialnym. Tablica jest darem ufundowanym przez anonimową rodzinę obchodzącą 55 rocznicę zawarcia sakramentu małżeństwa.
Jesienią p. Henryk Piosek wymienił zewnętrzne lampy kościoła oraz wymalował zakrystię i wymienił w niej płytki ścienne.
Wolno nadmienić, że przez okres ok. 2 lat równocześnie trwały prace nad redakcją niniejszej książki. 
Bezpośrednio do przeżycia tegorocznego jubileuszu przygotowały nas rekolekcje. Odbyły się one w terminie 13 - 18 listopada. Poprowadził je o. Zenon Kijaczko, franciszkanin z Góry Św. Anny, ten sam, który przed 4 laty poprowadził w naszej parafii Misje Święte.
Oczekiwana uroczystość Jubileuszu 25-lecia poświęcenia kościoła odbyła się w niedzielę, 24 listopada. Mszy Św. przewodniczył biskup pomocniczy diecezji gliwickiej, Andrzej Iwanecki. Podczas Mszy Św. zostały przekazane dary na rzecz kościoła:
- zestaw: kielich mszalny i głęboka patena - dar parafian,
- ornat złoty, uroczysty - dar Państwa Kunickich,
- ornat czerwony - dar Apostolatu Maryjnego,
- kapa maryjna - dar członków Kółka Rolniczego.
Wcześniej został ufundowany nowy Mszał Rzymski.


Grupy parafialne.
Na przestrzeni 25 lat, dzięki zaangażowaniu duszpasterzy i wielu osób świeckich zawiązały się rozmaite wspólnoty, które prężnie działają ubogacając
i pogłębiając duszpasterstwo i życie duchowe całej parafii.

Liturgiczna Służba Ołtarza (Ministranci).
Nie wyobrażamy sobie dziś kościoła bez ministrantów. Są najbliżej Chrystusa obecnego w tabernaculum, kapłana i ołtarza, który stanowi centrum podczas liturgii. Obecność ministranta w prezbiterium ze swej istoty ma charakter „służby”. Przy czym służyć samemu Chrystusowi to ogromny zaszczyt, łaska i zobowiązanie. Dlatego ich zadaniem jest troska o osobistą formację religijną (regularna spowiedź św. modlitwa, zgłębianie wiedzy religijnej), dawanie dobrego przykładu swoim życiem w szkole i w domu, koleżeństwo i kultura. Oczywiście każdy dba
o swój strój i – nade wszystko – sumienne wykonywanie funkcji związanych ze służbą przy ołtarzu.
Bezpośrednim przełożonym ministrantów jest zawsze ks. proboszcz. Natomiast z grona ministrantów i lektorów najwyższą funkcję pełni obecnie Bartosz Poloczek, na którym spoczywa ciężar odpowiedzialności za całość ministrantury w Lisowicach. Bycie ministrantem wiąże się ze swoistym powołaniem. Wymaga wytrwałości, niejednokrotnie poświęcenia, punktualności, gorliwości i samodyscypliny. Każdy ministrant ma wyznaczony dzień służby w tygodniu oraz wyznaczoną godz. Mszy Świętej w niedziele. Poza wyznaczonymi służbami można oczywiście służyć też na innych Mszach czy nabożeństwach. Każda służba jest skrzętnie odnotowywana jako punkt. Natomiast nieusprawiedliwiona nieobecność skutkuje odjęciem 3 punktów. Ilość zebranych w roku punktów decyduje o wielkości i częstotliwości nagrody – kolędy. Kolęda wiąże się z wielką ilością czekolad i innych łakoci, owoców, a nawet symbolicznym kieszonkowym.
Bardzo dziękujemy wszystkim panom, którzy w swym dzieciństwie i młodzieńczości gorliwie służyli przy ołtarzu jeszcze w kapliczce, a potem w kościele. Dziękujemy też rodzicom ministrantów za dowożenie ich do kościoła, troskę o służbę dzieci, pranie strojów itd. Jednak przede wszystkim dziękujemy rodzicom za dar swoich dzieci, które z taką radością i pieczołowitością służą w naszym kościele i będą służyć w przyszłości.
Obecnie grupa ministrantów w Lisowicach liczy aktualnie 13 osób. Są to: Bartosz Poloczek, Jakub Sleziona, Kamil Musiałek, Jakub Sowa, Mateusz Leś, Kamil Kukułka, Marek Dyla, Kacper Poloczek, Dominik Kuczera, Michał Kunicki, Daniel Piosek, Jakub Musiałek i Mikołaj Pietrucha. Kandydatami są: Marek Małek i Bartosz Piosek.

Dzieci Maryi (marianki).
Odpowiednikiem służby chłopięcej w Kościele jest posługa Dzieci Maryi – dziewczyn, które pełnią swoją służbę Bogu na wzór Maryi. Jest to piękna służba w pokorze, czystości, rozmodleniu i bliskości z Matką Najświętszą.
Głównym celem wspólnoty Dzieci Maryi jest szczera troska o życie na wzór Matki Bożej i szerzenie kultu maryjnego. Jest to odpowiedź na testament płynący z Krzyża, który mówi o tym, że Maryja jest Matką wszystkich ludzi. Dziewczyny z grupy Marianek podczas uroczystości kościelnych stoją ze sztandarem ku czci Matki Bożej w pelerynach w kolorze niebieskim – maryjnym. W maju wg. planu uczestniczą w nabożeństwach majowych, a w październiku w różańcu. Są także obecne na nabożeństwach fatimskich i uroczystościach. Na szyi mają zawieszony medalik, który otrzymały 8 grudnia podczas uroczystości patronalnej Dzieci Maryi czyli Niepokalanego Poczęcia NMP. Wstążka, na której jest zawieszony medalik, zmienia swój kolor wraz ze stażem danej marianki. Konkretnie kolor żółty – pierwszy rok próbny, różowy – drugi stopień (do 6 klasy szkoły podstawowej), zielony – trzeci stopień (7 i 8 klasa szkoły podstawowej), niebieski- czwarty stopień (szkoła średnia i starsze), biały – piąty stopień (kobiety, które wytrwały
w służbie Maryi do ślubu). Obecne do Marianek w parafii należy 11 dziewczyn: Paulina Małyska, Natalia Majchrzyk, Izabela Poremba, Klaudia Sleziona, Agata Bogus, Martyna Majchrzyk, Martyna Kochanek, Martyna Małek, Oliwia Miłek, Maja Smela, Laura Stawarz. Gronu Dzieci Maryi przewodzi obecnie Paulina Małyska.

Stowarzyszenie Cudownego Medalika (Apostolat Maryjny).
„W roku 1994 brałam udział w uroczystej konsekracji Kościoła pw. Św. Jana Nepomucena w Lisowicach. Byłam już wtedy Moderatorem Diecezjalnym Apostolatu Maryjnego. Tak zauroczona byłam tym pięknym kościółkiem, ale najbardziej urzekło mnie tabernakulum”. Bardzo pragnęłam już wtedy, aby tu powstała wspólnota Apostolatu Maryjnego”.
Moderator Diecezji Gliwickiej
Wiesława Bromer

Apostolat Maryjny w Lisowicach powstał w 1995 r. w rok po konsekracji naszego kościoła, z inicjatywy Moderator Diecezji Gliwickiej pani Wiesławy Bromer i Moderatora Archdiecezji Katowickiej pana Ryszarda Andersa, którzy przybyli do naszej miejscowości za zgodą ówczesnego Proboszcza, nieżyjącego już ks. Józefa Anczoka. Zorganizowali oni w naszej parafii tzw. Niedzielę Maryjną i po każdej Mszy Świętej wygłaszali prelekcję, zapoznając wiernych z celami i środkami apostolskiego działania a na zakończenie parafianie obdarowywani byli Cudownym Medalikiem. Wsłuchując się w słowa wypowiadane przez gości i gorliwe zachęcanie do czynienia dobra poprzez Maryję Niepokalaną, 134 parafian wyraziło chęć przynależności i zadeklarowało się do wstąpienia w szeregi świeckiego ruchu, zwanego Apostolatem Maryjnym.
Po kilku spotkaniach formacyjnych, w których uczestniczyła każdorazowo Moderator pani Wiesława Bromer, została wybrana przewodnicząca grupy AM
w Lisowicach pani Renata Piosek, zastępcą przewodniczącej a zarazem skarbnikiem pani Jolanta Piosek, a sekretarzem i kronikarzem pani Eleonora Błyszcz. Osoby te do chwili obecnej pełnią swoje funkcje. W tym czasie grupa liczyła ponad 40 osób.
Wspomniany śp. ks. proboszcz Józef Anczok, został pierwszym Opiekunem Duchowym nowopowstałej grupy Apostolatu Maryjnego. Pełnił tę funkcję do czasu przejścia na emeryturę do 2005 roku.
Następnie przez kolejne dziesięć lat obowiązki Duchowego Opiekuna pełnił drugi nasz proboszcz ks. Henryk Morawiec. Obecnie Duchową Opiekę sprawuje nasz ks. prob. Rafał Wyleżoł.
Zgodnie ze statutem AMM spotkania formacyjne naszej grupy odbywają się regularnie w każdy ostatni poniedziałek miesiąca. Składa się ono z dwóch części, modlitewno – refleksyjnej i praktycznej. Rozpoczyna się serdecznym powitaniem-hasłem stowarzyszenia „Wszystko z Niepokalaną” i odśpiewaniem Hymnu Apostolatu, którego autorem tekstu jest ks. Jan Twardowski. W pierwsza część modlitewno – refleksyjna składa się z czytania fragmentu Pisma Świętego poprzedzony odmówieniem modlitwy do Ducha Świętego oraz modlitwy wprowadzającej, rozmyślania, dzielenia się uczestników refleksją z czytania Pisma Świętego.
Na spotkaniach wykorzystywane są fachowo przygotowane materiały formacyjne, które bezpośrednio przekładają się na działalność apostolską są nimi wybrane teksty z zakresu mariologii, teologii, kultury chrześcijańskiej, nauk społecznych, pedagogicznych w zależności od potrzeb uczestników. Rozważanie Pisma Świętego, modlitwy i czytanie wybranych tekstów przeplatane są śpiewem wybranych tematycznie pieśni z śpiewników opracowanych i wydanych przez naszą wspólnotę. Druga część praktyczna spotkania składa się ze sprawozdań z apostolskiej działalności poszczególnych członków. Dzielimy się problemami, radościami oraz omawiamy zadania apostolskie na dany miesiąc. Odmawiamy jedną tajemnicę Różańca Świętego. Spotkania są dla nas szkołą modlitwy, drogą lepszego poznawania i mocniejszego pokochania Pana Boga- „przez Maryję do Jezusa”. Na zakończenie spotkania łączymy się w duchu braterskiej miłości podając sobie ręce ze słowami „dobrze, że jesteś” i hasłem AMM – „Wszystko z Niepokalaną”
Oprócz udziału w comiesięcznych spotkaniach formacyjnych w parafii, członkowie uczestniczą w rekolekcjach, w dniach skupienia, w konferencjach
i w corocznej lipcowej ogólnopolskiej pielgrzymce AMM na Jasną Górę. Odmawiają codziennie jedna tajemnicę Różańca Świętego w intencji Ojczyzny, za naszą parafię, za cały Kościół oraz za duchowy i liczebny rozwój stowarzyszenia. Corocznie
w dniach od 18 do 26 listopada modlą się Nowenną do Niepokalanej Cudownego Medalika, w intencjach członków Apostolatu Maryjnego i wszystkich noszących Cudowny Medalik. Dwa razy w roku w maju i w październiku włączamy się w 24-godzinną nieustającą modlitwę różańcową w intencji Ojczyzny. Wielu członków od ponad 23 lat modli się w intencji „Duchowej Adopcji Dziecka Poczętego Zagrożonego Zagładą”. W Roku Kapłańskim (2009) członkowie stowarzyszenia założyli trzy Margaretki za kapłanów: Krzysztofa Kokota, Henryka Morawca i Grzegorza Poloka. Obecnie modlitwą ogarniamy jeszcze dwóch księży, naszego Proboszcza ks. Rafała Wyleżoł i ks. Andrzeja Bartysiewicza.
Z inicjatywy członków AMM organizowane są NIEDZIELE BIBLIJNE, gdzie przed każdą Mszą Świętą wyznaczone osoby czytają fragmenty Pisma Świętego.
Z szeregów naszej wspólnoty 8 grudnia 2018 roku został ustanowiony Nadzwyczajny Szafarz Komunii Świętej.
Ponadto członkowie AMM biorą czynny udział w życiu parafialnym. Prowadzą w wyznaczonych godzinach nabożeństwa różańcowe, majowe, Adoracje przed Najświętszym Sakramentem, Godzinki o Niepokalanym Poczęciu Najświętszej Maryi Panny. W pierwsze czwartki miesiąca prowadzą modlitwy w intencji kapłanów oraz o powołania kapłańskie i zakonne. Uczestniczą w nabożeństwach Pierwszych Piątków i Sobót miesiąca, w poniedziałki w Nowennie ku czci naszego patrona św. Jana Nepomucena. Członkowie stowarzyszenia zainicjowali i od stycznia 2001 roku, rozpoczęli wydawanie pierwszej gazetki parafialnej.
Z inicjatywy wspólnoty wyszedł również pomysł ożywienia kaplicy św. Jana Nepomucena, która po wybudowaniu kościoła została przywrócona do pierwotnego stanu i była nieczynna. Od 2006 roku odprawiane są w niej nabożeństwa majowe, a w październiku nabożeństwa różańcowe. Członkowie dbają o czystość i obejście kaplicy. Wspólnota ufundowała IV stację Drogi Krzyżowej, a także trzy sztandary: AMM, Dzieci Maryi, i Eucharystyczny. Z okazji 10-tej rocznicy założenia Apostolatu Maryjnego grupa zakupiła, jako dar ołtarza dywan, który służy parafii do dnia dzisiejszego. W dniu 19 września 1998 r. podczas pobytu pierwszego Dyrektora Krajowego ks. Teofila Hermana w Sanktuarium MB w Lubecku w dowód wdzięczności wspólnota nasza ofiarowała własnoręcznie uszyty ornat oraz stułę.
Członkowie wspólnoty roku własnoręcznie wykonują kartki świąteczne, palmy i wieńce adwentowe, sianko na stół wigilijny, z pozyskanych środków niosą pomoc, wsparcie finansowe i materialne potrzebującym. Wiele osób i rodzin doświadcza nadal pomocy ze strony członków stowarzyszenia. Oczywiście nie zapominają
o pomocy i wsparciu duchowym także w swoim otoczeniu apostołują, posługując się Cudownym Medalikiem. Na uwagę zasługuje wielka akcja zbiórki odzieży dla powodzian i do domów starców.
Z bieżących, ostatnich akcji, można podać nieodpłatne rozliczanie PIT-ów,
z których 1% jest przekazywany osobom znajdującym się w potrzebie a również organizacją kościelnym.
Wspólnota widoczna jest w przygotowaniach każdej organizowanej w naszej parafii uroczystości (odpust parafialny, stawianie Bożego Grobu, ołtarzy na Boże Ciało, stajenki i inne). Członkowie stowarzyszenia bardzo chętnie włączają się do różnego rodzaju prac porządkowych, wiją wieńce a także koordynują wiele spraw organizacyjnych.
Oprócz wielu działań związanych z organizowaniem pomocy duchowej
i materialnej dla potrzebujących, stowarzyszenie organizuje wiele ciekawych pielgrzymek i wyjazdów nie tylko dla należących do wspólnoty, ale dla wszystkich chętnych parafian. W tym roku staraniem stowarzyszenia AMM został opracowany
i wydany „Modlitewnik na pierwsze czwartki miesiąca z modlitwami do św. Jana Pawła II”. Modlitwy wykorzystywane są do prowadzenia nabożeństwa za kapłanów oraz o powołania kapłańskie i zakonne jak i do użytku prywatnego.
Regularnie odwiedzamy starszych i chorych członków niebiorących udział
w miesięcznych spotkaniach formacyjnych.
Wspólnota ze swoją działalnością wychodzi również poza płaszczyznę parafialną. Wraz Moderator Diecezjalną włącza się do zakładania nowych grup. Przez te wszystkie lata naszej działalności staramy się godnie wypełniać obowiązki Apostołów Maryjnych czyniąc dobro z pomocą Niepokalanej.
Jesteśmy, od 24 lat skromnymi, lecz bardzo wytrwałymi poddanymi NMP Niepokalanej; jesteśmy otwartą grupą modlitewną, która doskonaląc swoją duchowość w szkole Maryi, służy Jezusowi oddziaływując na otoczenie w duchu braterskiej miłości przez wzajemną uczynność, uśmiech a przede wszystkim modlitwę. Obecnie stowarzyszenie liczy 23 członków a do Pana odeszło w przeciągu tych 24 lat 11 osób.
Korzystając z okazji chciałam podziękować całej wspólnocie, której przyszło mi być przewodniczącą. Za to, że jesteście, bo bez Was przecież nie było by mnie
i tak wspaniałej rodziny, jaką tworzymy. Dziękuję Wam, za wytrwałość, za chętne włączanie się w prowadzenie, uczestnictwo i urozmaicanie naszych miesięcznych spotkań. Za podejmowanie różnych nowych zadań i wezwań, które niejednokrotnie uwieńczone było sukcesami. Dziękuję, że jesteście zawsze ze mną, że mnie wspieracie, służycie dobrą radą, że mi pomagacie i nigdy nie mówicie NIE.

Maryjo bez grzechu poczęta módl się za nami, którzy się do Ciebie uciekamy.
Wszystko z Niepokalaną
Oprac. Renata Piosek


Schola.
Schola parafialna została utworzona w październiku 2016 r. z inicjatywy p. Justyny Kunickiej. Złożona jest z chętnych do śpiewania dzieci i młodzieży. Uświetnia Msze Św. pieśniami religijnymi, a w czasie Bożego Narodzenia - kolędami. Schola liczy obecnie 12 osób (dziewczynki i chłopcy). Próby scholi odbywają się w soboty w salce parafialnej. Prowadzi je p. Justyna Kunicka.
Dnia 01.01.2018 r. nasza schola brała udział w noworocznym nabożeństwie pt. „Listy do Boga” w Lisowicach przy współpracy z p. Weroniką Włoch. Zaś dnia 08.12.2018 r. brała udział w Przeglądzie Pieśni Maryjnej w Lubecku. ZDJ. WYL89

Grupa Obrońców Życia Człowieka.
Za zgodą i aprobatą księdza proboszcza Henryka Morawca, 25 marca 2006 r., po raz pierwszy podjęliśmy w naszej parafii Duchową Adopcję Dziecka Poczętego. Od tego czasu co roku, w Uroczystość Zwiastowania Pańskiego, uczestniczymy we Mszy Św. i składamy przyrzeczenia, podejmując dziewięciomiesięczną modlitwę za dziecko, którego życie, przed narodzeniem, jest zagrożone. Zakończenie modlitwy świętujemy w dzień Bożego Narodzenia.
Od roku 2007 do 2014 roku w gazetce parafialnej „Dobre Słowo”, znajdowała się stała rubryka dotycząca Obrony Życia i Duchowej Adopcji. Od marca 2009 roku,
w pierwszą sobotę miesiąca, odbywa się Adoracja Najświętszego Sakramentu
z modlitwą w intencji obrony życia. Od tego dnia osoby podejmujące Duchową Adopcję Dziecka Poczętego i uczestniczące w comiesięcznej adoracji tworzą Grupę Obrońców Życia.
W dniach 19-20 marca 2011 roku gościliśmy w naszej parafii panią Krystynę Zając, promotorkę kultu św. Joanny Beretty Molli. Na Mszach Św. przybliżała nam postać tej wspaniałej świętej, która od 26 marca 2011 roku stała się patronką naszej grupy. Dnia 16 maja 2011 roku ksiądz proboszcz poświęcił obraz św. Joanny Beretty Molli, który został umieszczony w kościele.
W październiku 2013 roku rozpoczęliśmy peregrynację obrazu św. Joanny wśród osób podejmujących Duchową Adopcję oraz wśród chętnych parafian. Modliliśmy się o dobre przygotowanie siebie i parafii na przyjęcie relikwii św. Joanny, które pragnęliśmy sprowadzić do naszej parafii.
Bezpośrednie przygotowanie do wprowadzenia relikwii naszej świętej patronki odbyło się w styczniu 2016 roku. Dwa razy odwiedziła nas pani Krystyna Zając, która opowiadała o życiu św. Joanny oraz Jej przesłaniu. Dnia 22 maja 2016 roku, podczas odpustu parafialnego, nastąpiło wprowadzenie relikwii św. Joanny Beretty Molli do naszej świątyni. Od tego też czasu nasze comiesięczne adoracje kończą się ich uczczeniem poprzez ucałowanie.
W ciągu trzynastu lat naszej obecności w parafii jako Grupa Obrońców Życia zrealizowaliśmy wiele inicjatyw modlitewnych, wspólnotowych, charytatywnych, popularnonaukowych. Były to m.in.: wystawy pro-life, projekcje filmów
z przesłaniem pro-life, prelekcje i warsztaty dla dzieci i młodzieży, zbiórka makulatury na misje i dzieła obrony życia, przygotowywanie gazetki tematycznej w kościele, włączanie się w ogólnopolskie akcje modlitewne (m.in.: Narodowy Dzień Pokuty, "Tak" dla Benedykta, Uratuj Świętego, 40 dni dla życia, od Oceanu do Oceanu, Synod o Rodzinie), udział w rekolekcjach animatorów Dzieła Duchowej Adopcji Dziecka Poczętego, udział w Ogólnopolskiej Pielgrzymce Obrońców Życia na Jasną Górę, organizacja kilku spotkań z okazji urodzin św. Joanny Beretty Molli (adoracja, msza św., spotkanie w salce), organizacja „Spotkania ze św. Joanną” we wspomnienie liturgiczne św. Joanny Beretty Molli (adoracja, msza św. dziękczynna za łaski wyproszone przez wstawiennictwo świętej, spotkanie w salce).

Amatorska grupa teatralna dzieci i młodzieży „RADOŚNI”.
Amatorska grupa teatralna „RADOŚNI’ założona została w 2012 roku przez Jolantę i Renatę Piosek. Inspiracją do powstania grupy teatralnej w Lisowicach był pobyt członkiń Apostolatu Maryjnego na ogólnopolskich rekolekcjach wielkopostnych Rodziny Wincentyńskiej organizowanych przez Krajowego Dyrektora ks. Jerzego Górnego w Wadowicach. Tam zafascynowane działalnością Dzieci Maryi i Młodzieży Wincentyńskiej postanowiły przenieść ten pomysł na grunt naszej parafii.
Planowanym podstawowym celem działania utworzonego kółka teatralnego jest kształtowanie i wzbogacanie osobowości młodego człowieka, rozwijanie wyobraźni, umiejętności wyrażania twórczej ekspresji, aktywnego uczestnictwa
w życiu kulturalnym a także integracja i praca w grupie, która ma na celu pełnić rolę edukacyjną. Nasz zespół teatralny skupia w swych szeregach młodych artystów – aktorów, reżyserów, scenografów, wywodzących się z naszej miejscowości i z Dralin.
Kółko teatralne nijako otworzyło furtkę i stało się doskonałą szansą dla dzieci nieśmiałych, które chciałyby uczestniczyć w różnych występach, akademiach, uroczystościach, ale brak im wiary i odwagi we własne siły czy możliwości. Dzięki takim spotkaniom i zajęciom dzieci uwierzyły w siebie – otworzyły się emocjonalnie. Do grupy należeć może każdy chętny młody człowiek bez względu na swoje zdolności indywidualne. Przynależność do kółka jest nieodpłatna.
Na spotkaniach nasi młodzi artyści sami planują, co chcieliby zagrać – z czym wystąpić. Sami ustalają poszczególne etapy powstawania spektaklu takie jak: analiza utworu, przydział ról, projekt i wykonanie scenografii, przygotowanie oprawy muzycznej, dobór odpowiednich rekwizytów – kostiumów, zachowania i ustawienie postaci na scenie oraz przygotowanie przedstawienia teatralnego do prezentacji.
Grupa rozpoczęła swoją działalność od przedstawienia pt. „Misterium”, które zaprezentowała w niedzielę w dniu 1 kwietnia 2012 r. w naszym kościele parafialnym. W tym okresie do naszego amatorskiego zespołu teatralnego należeli: Łukasz Mańka, Nikola i Mateusz Leś, Paulina Małyska, Natalia Zając, Wiktoria Piechota z Lisowic oraz Katarzyna Guzy i Justyna Kaczmarzyk z Dralin
Jako, że zespół nasz w tym czasie nie miał jeszcze swojej nazwy, po pierwszym debiucie został ogłoszony konkurs na nazwę dla grupy.
W tym roku też, podczas letnich wakacji Filia Gminnej Biblioteki
w Lisowicach oraz Stowarzyszenie Rozwoju Sołectwa Lisowice wspólnie realizowali projekt Fundacji Wspomagania Wsi pt. „Pożyteczne wakacje”. Podczas tych wakacyjnych zajęć dzieci i młodzież pełni entuzjazmu, wesela i radości realizowali zaplanowane „pożyteczne działania”. Witali się i rozstawali zawsze z uśmiechem na twarzy – pełni pozytywnej energii. Zrodził się więc pomysł na nazwę grupy- „RADOŚNI” – jakże trafną, a wymyśliła ją Pani Jolanta Piosek.
Obecnie koło teatralne „Radośni” liczy 15 członków. Należą do niego: Bartek i Kacper Poloczek, Klaudia i Jakub Sleziona, Natalia i Martyna Majchrzyk, Martyna Pieprzyca, Izabela Poremba, Jakub Sowa, Ewa Grabińska, Wiktoria Hadzik, Patrycja Balon, Aleksander Brzezina, Mateusz Leś i Paulina Małyska,
Dobrym „Aniołem Stróżem” grupy czuwającym nad wszystkimi sprawami technicznymi i wielkim przyjacielem jest pan Henryk Piosek.
Do przedstawień teatralnych przygotowanych przez grupę ,,Radośni” w 6 –letnim okresie jej działalności należą: „Grzech”, „Bambu”, „Droga Krzyżowa” „Cudowny Medalik”, „Apostołka Bożego Miłosierdzia”, „Sąd nad książką” (2017), „Misterium Męki Pańskiej”. Ponadto grupa wystawiała wiele skeczy i scenek kabaretowych mi.n. z kabaretu Święta Wojna –„MAC Bercik”. Co roku członkowie grupy RADOŚNI przygotowują „Wieczornicę” ku czci papieża Św. Jana Pawła II.
Młodzi artyści bardzo chętnie uczęszczają na spotkania, które są okazją do integracji, wspaniałej zabawy, dającej wiele radości satysfakcji i poczucia własnej wartości. Wykazują duże zaangażowanie w przygotowanie strojów oraz wkładają serce w przygotowanie każdego spektaklu.
Poza próbami, organizowanie są dla członków grupy wspólne wyjazdy, spotkania, ogniska gdzie wszyscy razem się, bawimy i świętujemy nasze sukcesy.

Grupa Teatralna Lisowice (młodzież i dorośli).
GTL czyli Grupa Teatralna Lisowice to grupa ludzi, która zajmuje się występami teatralnymi o tematyce życia kościoła oraz przedstawieniami kabaretowymi. Pierwsze skromne występy odbyły się na festynach wiejskich. Wtedy były to skecze znanych kabaretów. W roku 2015 w głowie p. Janusza Mańki zrodziła się myśl do napisania własnego, autorskiego przedstawienia. Wówczas też zrodziła się nazwa dla grupy. Głównym celem przedstawienia było przybliżenie mieszkańcom naszej miejscowości postaci św. Jana Nepomucena. Sam scenariusz powstawał kilka miesięcy na podstawie dostępnej bibliografii znalezionej w książkach oraz w Internecie. Prawdopodobnie jest to pierwszy taki scenariusz o św. Janie Nepomucenie.
Główna wizja autorskiego scenariusza Janusza Mańki została dopracowana kobiecym, delikatnym okiem Sylwii Jaskóły. Dzięki współpracy tych dwóch osób już na początku 2017 roku odbyły się pierwsze spotkania chętnych, którzy chcieliby wystąpić w przedstawieniu. Główną rolę – św. Jana Nepomucena – wziął na swoje barki Seweryn Panek. W resztę ról wcielili się: ks. prob. Rafał Wyleżoł, Weronika Lizoń, Elżbieta Jaskóła, Katarzyna Kuc, Łukasz Mańka, Jakub Matusek, Bartosz Poloczek, Jakub Sleziona, Nikola Leś, Wiktoria Piechota, Paulina Małyska, Kacper Poloczek, Marek Dyla, a także twórcy – Sylwia i Janusz. Za zmiany dekoracji była odpowiedzialna Sandra Stawarz.
Próby odbywały się dwa razy w miesiącu w piątki w bibliotece. W lutym próby zostały przeniesione do kościoła, gdyż tam finalnie było zaplanowane przedstawienie. Występ został zaplanowany na 20 marca 2017 r, a więc dokładnie
w dniu śmierci naszego Patrona. Cały występ trwał około godziny, a śmierć św. Jana Nepomucena zaprezentowana przez aktorów odbyła się około godziny 21.00. O tej właśnie porze w roku 1393 wedle wielu źródeł historycznych, stracił życie ks. Jan Nepomucen, zrzucony z Mostu Karola do rzeki Wełtawy. Na zakończenie została odśpiewana pieśń „Ciebie chwalimy, wiekuisty Panie” – czyli jedna z bardziej popularnych pieśni o Janie Nepomucenie.
W wigilię odpustu parafialnego 19 maja GTL została zaproszona z tym przedstawieniem do Sadowa. Następny występ odbył się w okresie wakacyjnym
w kościele w Lisowie, a potem zaprezentowaliśmy naszą sztukę jeszcze w ośrodku dla młodzieży niepełnosprawnej w Rusinowicach.
GTL brała także udział w przygotowaniach do ŚDM w 2016 roku. Organizowała różne ciekawe zajęcia dla młodzieży, współpracowała z sąsiednią parafią Lubecko. Pomagała w organizacji meczu Polska – Słowacja w siatkówce, międzynarodową dyskotekę oraz wycieczkę rowerową do Pawełek. Grupa pomagała także w komunikacji między młodzieżą słowacką, a rodzinami, które ich przyjęły.
W roku 2017 rozpoczęło się pisanie nowego scenariusza. Tym razem wizja była zupełnie inna, bardziej nowoczesna. Były to jasełka, których akcja toczy się
w XXI wieku. Stąd też ich tytuł: „A co, gdyby Pan Jezus narodził się dzisiaj?”. Głównymi bohaterami byli małżonkowie, którzy nie umieją się doczekać potomka. Małżeństwo wybrało się do Częstochowy. Po przyjedzie od razu poszli do kaplicy Matki Bożej, a potem na zasłużony odpoczynek. W nocy podczas snu obojgu przyśnił się ich ksiądz proboszcz, który symbolizuje Archanioła Gabriela, zwiastującego przyjścia na świat potomka rodziny. Podczas drogi powrotnej napotykają na wiec wybroczy Henryka Wielkiego, przeciwnika rodziny, który za wszelka cenę chce zniechęcić wszystkich do zakładania rodzin, kusi ich większymi pieniędzmi w pracy oraz luksusowymi wakacjami. Henryk to odzwierciedlenie Heroda. Parę miesięcy po tych wydarzeniach nadszedł wielki dzień dla Marysi i Jana. Zaczęła się akcja porodowa. Pojechali do pobliskiego szpitala, niestety nie była to ich przychodnia. Stąd tez nie zostali tam przyjęci. Udali się do następnego. Tam odbywał się strajk, też nikt się nimi nie zainteresował. Ostatecznym rozwiązaniem na poród w normalnych warunkach było odwiedzenie znajomej pielęgniarki Patrycji. Całość nawiązywała do narodzin Jezusa w stajence.
Próby trwały w grudniu oraz styczniu i od razu odbywały się w kościele, żeby wszyscy aktorzy mieli lepszy przegląd całego przedstawienia. Główne postacie, a więc Jana oraz Marysi zagrali Seweryn Panek oraz Kasia Kuc. Mniejsze role zagrali: Weronika Lizoń, Jakub Sleziona, Bartek Poloczek oraz p. Jolanta Piosek. Za zmianę dekoracji po raz kolejny była odpowiedzialna Sandra Stawarz.
Jasełka zostały pokazane szerokiej publiczności 13 stycznia 2019 r. w kościele parafialnym. Zbiegło się to z dniem seniora, więc gośćmi honorowymi byli seniorzy z Lisowic. Dzięki zdolnej ekipie aktorów oraz zastosowaniu nowoczesnych technik multimedialnych w trakcie przedstawienia została pokazana prezentacja, a występ wypadł bardzo dobrze.
Od lutego 2019 r. trwają przygotowania do nowego projektu związanego z jubileuszem 25-lecia poświęcenia naszego kościoła. W przyszłości grupa planuje powiększenie składu o osoby w każdym wieku. Do grupy może dołączyć każda chętna osoba, która chce wyrwać się z codzienności obowiązków. Nie koniecznie wymagane są umiejętności aktorskie. Wiadomo, że potrzebne są osoby, które występują na scenie, ale też i takie, których nie widać, czyli odpowiedzialne za przygotowanie muzyki, prezentacji, strojów, itp.
Chętne osoby, które chciałyby dołączyć do GTL proszone są o kontakt
z Januszem Mańką. Razem można stworzyć coś wielkiego, tylko trzeba uwierzyć
w swoje możliwości.


HISTORYJA LISOWICKIEJ PARAFII WIERSZEM PISANA
Przez długie lata ludzie z naszej wioski
chodzili na Msze Św. do Lubeckiej Matki Boskiej.
Przychodzili spoceni, zmarznięci, z różańcowym szeptem,
Matka Boska otulała ich wszystkich swoim ciepłem.
Wygnańców nieba, uczestników niedoli
Wysłuchiwała: co ich cieszy, a co boli.
Szli starzy i młodzi, matki z dziećmi od poczęcia
na uroczystość Twojego Matko Wniebowzięcia.

Ludzie dobrzy i mądrzy w pewnej czadu chwili
za zgodą sołtysa tak uradzili,
żeby zrobić dla wioski coś nowego – dobrego
i zaprosili z Lubecka ks. proboszcza Jana Nagórskiego. (1968 r.)
Przywieźli ks. proboszcza bryczką piękną, nową,
by dla nas sprawował Mszę Św. dożynkową.
I od tej chwili - już bez oporu i problemu -
Msze Św. w kapliczce odprawiało księży wielu.
Błogosławieni kapłani, przez Boga wybrani,
co w tej kapliczce Eucharystie sprawowali.
Zimą się zdarzyło, że w ampułkach zamarzła woda,
deszcz, śnieg padał, lecz latem sprzyjała pogoda.
Najpierw tylko w niedziele, później w tygodniu 2 razy,
gdyż takie były ks. biskupa nakazy.

Przecież już wtedy, gdy staliśmy na wietrze i mrozie,
widziałeś nas w swej nowej świątyni Dobry Boże.
A wśród mrozu i zimowej zawiei
świeciłeś nam światłem dobrej nadziei.
I nagle, niepostrzeżenie - spadają na nas Boże promienie!
Tu na lisowickiej ziemi
stanie Dom Boży i nic już tego nie zmieni.
Wielu chętnych ofiarodawców się zgłaszało,
co ziemię pod budowę kościoła dać chciało.
Lecz geodeci tak zdecydowali,
że od pana Alojzego Pokory działkę zaakceptowali.
Na placu budowy było cicho i pusto,
lecz gorliwej modlitwy nie brakowało naszym ustom.
Ciesząc się z tak radosnej chwili,
na placu budowy dębowy krzyż żeśmy postawili.
Ucieszył się lisowicki lud wierny,
że papież Jan Paweł II w Tarnowie, pod budowę kościoła, poświęcił kamień węgielny.
Zebrał się komitet budowy
do rozpoczęcia prac gotowy.
Rozpoczynaliśmy z wikarym, ks. Alfredem Sową,
który nie mógł się zająć kościoła budową,
gdyż zmagał się wtedy z ciężką chorobą.
Ksiądz biskup przydzielił nam księdza innego,
Józefa Anczoka - doskonałego budowniczego.
Ksiądz Józef Anczok, który dziekanem później zostanie,
ciężkie ma przed sobą do wykonania zadanie.
Choć czasy trudne ze zdobyciem materiału,
on się nie zrażał i zawsze mu się udało.

W zabytkowej kapliczce, przy strumyku małym
modliliśmy się wytrwale i gorliwie sercem całym
o dobry przebieg kościoła budowy,
modlił się każdy – czy chory czy zdrowy.
Radośnie było budować Boży Dom cegiełka po cegiełce,
kiedy do pracy własnych rąk, wkładaliśmy swoje serce.
Dniami ciężkiej pracy, efektami pełnymi zachwyceń,
a każdy w swoim sercu miał sporo życzeń.
Kiedy skończono i budowniczym wyprostowały się plecy
to w naszych oczach zrobili się wielcy.
Kościół nasz wybudowano na mocnym fundamencie,
jesteśmy o tym przekonani prawdziwie i święcie.
26 listopada 1994 r. dla Lisowic dzień upragniony,
bo w tym dniu nasz kościół został poświęcony.
Był to chłodny, ale słoneczny dzień,
który wszystkie inne, trudne, odsunął w cień.
Życie nowe teraz dla nas nastaje,
gdyż św. Jan Nepomucen z kapliczki do kościoła się przenosi na stałe.
Dumni byliśmy i nadal jesteśmy,
że pracownika Pan wybrał z naszej wioski
i na żniwo swoje posyła Jezus, Zbawiciel – Gospodarz Boski. (ks. Krzysztof Kokot)

Rozdzwoniły się w przestworzach lisowickie dzwony,
niechaj przez ich dźwięk będzie Jezus uwielbiony.
Godzina po godzinie – rok po roku, czas szybko odchodzi,
ks. Józef Anczok na zasłużoną emeryturę przechodzi.
Wtedy to ks. Henryk Morawiec stanął na stopniach ołtarza.
Oto jestem do Lisowic na wezwanie – co Bóg zechce niech się stanie.
10 lat nam proboszczował i tu zamieszkał,
taka przez Boga dla niego była kapłańska ścieżka.
Czcząc św. Jana Nepomucena – przejęty Jego świętością,
wprowadził nowennę do naszego patrona, którą odmawiamy z wielką godnością.

Bóg nas zawsze słyszy – potrzeby wysłuchuje,
nowego – młodego proboszcza do Lisowic kieruje. (ks. Rafał Wyleżoł)
Gdy przybył do naszej parafii ks. Rafał
od razu wziął się do roboty, rękawy zakasał.
Na kazaniu prosi – droga siostro, drogi barcie
na Jubileusz 25-lecia kościół powinien być w nowej szacie.
Stara się o wszystko – jak tylko może,
o dopomóż mu dobry Boże.
W dzień odpustu parafialnego rzecz niesłychana,
poświęcenie ogrodu ku czci naszego patrona św. Jana Nepomucena.
Wiele ks. Rafał nad tym pomysłem musiał pracować,
żeby dla parafii móc taki ogród zafundować.
Nie szczędząc siły i potu,
wiele własnoręcznie zrobił wykopów.

Teraz parafianie i goście,
podziwiać mogą naszą Wełtawę i św. Nepomucena na moście.
Dziś, po 25 latach, słowa uznania składamy w podzięce
budowniczym kościoła i wszystkim, co ster ujęli w swe ręce.
Pamiętamy, choć było to dawno,
że oni mają przeszłość sławną.
Pracowali oni wytrwale i w wielkim trudzie,
a przecież to byli nasi, prości ludzie.
Pracowitość to piękna cnota,
a wytrwałość i ochota, kiedy razem w parze stają,
większą wartość i skutek, zasługi w sobie mają.
Eleonora Błyszcz


LISOWICKI NEPOMUK
Ty jedyny z wszystkich świętych za Maryją stoisz,
w aureoli gwiazd pięciu jaśniejesz i serca nasze koisz.
Tak, jak Matka Jezusa stale nas ochraniasz –
w nieszczęściach i powodzi płaszczem swym osłaniasz.
Przed ponad 100-u laty u nas zamieszkałeś,
w pięknej drewnianej figurze z Wrocławia przyjechałeś.
Mieszkanie znalazłeś w kaplicy, na skraju rzeki,
a lud wypraszał przez Ciebie łaskę Bożej opieki.
Wioska się rozrosła, ludzi przybywało,
w kapliczce małej, wiejskiej coraz mniej miejsca stało.
Parafianie ochoczo do pracy się zabrali
i swemu świętemu kościół zbudowali.
W roku 1994 został poświęcony
i od tej pory w godnych warunkach jesteś czczony.
Dziś 25-lecie poświęcenia świętujemy
i niezmiennie do Ciebie św. Janie modły kierujemy.
Abyś nas nie opuszczał, do Pana się wstawiał,
i w różnych chwilach słabości z opałów wybawiał.
Strzegłeś od wielu laty lisowickiej ziemi
strzeż i dzisiaj nas – o to Cię prosimy!

p. Renata Piosek








Bóg Zapłać wszystkim, którzy udosępnili posiadane przez sibie zdjęcia, które okraszają tę książkę i pozwalają przenieść się w tamte czasy??????????????


Zdjęcia Mańka i Joś: WYL109, WYL134

że tablica z godz. mszy św.
dożynki gminne, malowaie zarystii i kafelki - H. Piosek.


Adres
 
Rzymsko – katolicka parafia
pw .św. Jana Nepomucena
Lisowice ul. Nowa 5a
www.parafialisowice.pl.tl
e-mail: rwylezol@wp.pl
tel: 601 295 446
Reklama
 
Cytat na każdy dzień
 
Zegar
 
Aktualny czas w Lubliniec:
Kalendarz
 
Informacje
 
 
Dzisiaj stronę odwiedziło już 13 odwiedzający (46 wejścia) tutaj!
=> Chcesz darmową stronę ? Kliknij tutaj! <=